Reklama

Reklama

Znakomity Harden to za mało. Rockets przegrali z Heat

Koszykarze Miami Heat pokonali 109:103 Houston Rockets w NBA, mimo że w zespole gości znakomity mecz rozegrał James Harden.

Harden uzyskał 13. tzw. triple-double w sezonie. Koszykarz Rockets zanotował 40 punktów, 12 zbiórek i 10 asyst.

Reklama

Harden, prowadzący w lidze w klasyfikacji asyst (średnio 11,7) i trzeci wśród strzelców (średnio 28,7 pkt), jest jedynym koszykarzem NBA, który próbuje w tym sezonie dotrzymać rytm "łowcy triple-double" Russellowi Westbrookowi, który ma już za sobą 20 meczów z dwucyfrowymi wartościami w trzech elementach statystycznych.

- Przynajmniej nie zdobył dzisiaj 60 punktów. Wszystko, co można zrobić przeciwko graczowi tak znakomitemu technicznie, to maksymalnie utrudnić mu życie - docenił klasę lidera rywali trener Miami Erik Spoelstra.

Mimo dobrej gry Hardena "Rakiety" przegrały na Florydzie i była to już ich trzecia porażka w ostatnich czterech meczach. Z dorobkiem 32 wygranych w 44 spotkaniach zajmują trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej. Jest to też trzeci bilans w całej lidze.

Zespół Miami, przedostatni w lidze (12-30), do zwycięstwa, po czterech kolejnych porażkach, poprowadził słoweński rozgrywający Goran Dragić - 21 pkt oraz po osiem zbiórek i asyst.

Wiceliderzy Konferencji Zachodniej San Antonio Spurs (32-9) szybko otrząsnęli się po nieoczekiwanej porażce w Meksyku z Phoenix Suns (105:108) i we wtorek pokonali u siebie Minnesota Timberwolves 122:114.

Kawhi Leonard zdobył dla gospodarzy 34 pkt (12 celnych z 17 rzutów z gry) i był to już jego czwarty mecz z rzędu w dorobkiem powyżej 30 pkt. Ostatnim graczem Spurs, który popisał się takim wyczynem był Tim Duncan w sezonie 2003/04.

- Dla mnie to poważny kandydat do tytułu MVP sezonu. Jest fantastyczny, to dzięki niemu drużyna wygrywa - chwalił Leonarda trener Minnesoty Tom Thibodeau.

W jego zespole wyróżnił się Karl-Anthony Towns, który uzyskał double-double - 27 pkt i 16 zb.

Chicago koszykarze Dallas Mavericks zespsuli święto obchodzącemu 35. urodziny Dwyane'owi Wade'owi. Jubilat zdobył 17 pkt, Jimmy Butler i Robin Lopez dodali, odpowiednio, 24 i 21, ale gospodarze przegrali z Dallas Mavericks 98:99.

Decydujące punkty zdobył Deron Williams rzutem z dystansu na 11 sekund przed końcową syreną. W drużynie z Teksasu, która wygrała trzecie kolejne spotkanie, najskuteczniejsi byli Harrison Barnes - 20 i Seth Curry - 18, młodszy brat czołowego gracza ligi Stephena Curry'ego z Golden State Warriors.

Wyniki wtorkowych meczów:

Los Angeles Lakers - Denver Nuggets   121:127

San Antonio Spurs - Minnesota Timberwolves 122:114

Chicago Bulls - Dallas Mavericks   98:99 

Brooklyn Nets - Toronto Raptors   109:119

Miami Heat - Houston Rockets   109:103

Tabele ligi NBA

KONFERENCJA WSCHODNIA
ATLANTIC DIVISION
1.Boston
2.Philadelphia
3.Brooklyn
4.New York
5.Toronto
Zobacz pełną tabelę
Dowiedz się więcej na temat: James Harden | Houston Rockets | Miami Heat | NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje