Reklama

Reklama

Zmiana trenera w Milwaukee Bucks

48-letni Scott Skiles, po czterech sezonach pracy, zrezygnował z dalszego prowadzenia koszykarzy Milwaukee Bucks w lidze NBA. Trener porozumiał się w sprawie odejścia z właścicielami klubu. Zastąpi go do końca rozgrywek dotychczasowy asystent Jim Boylan.

Informację o tej zmianie podał generalny menedżer "Kozłów" John Hammond na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania z zespołem Marcina Gortata - Phoenix Suns.

Skiles uzasadnił podjętą wspólnie decyzję "dobrem drużyny i obydwu stron", życząc drużynie powodzenia w pozostałych 50 spotkaniach sezonu regularnego i fazie play off.

Od jakiegoś już czasu miejscowa prasa rozpisywała się na temat różnicy zdań między obydwoma panami. Dotychczasowy trener znany był z konsekwentnego stosowania defensywnego stylu, natomiast Hammond - w imieniu właścicieli drużyny - namawiał do większego zaangażowania zawodników w grę ofensywną.

Reklama

Skiles miał pięcioletni kontrakt z Bucks ważny do czerwca tego roku. Bilans jego pracy przez cztery i pół roku to 162 zwycięstw i 182 porażki. W tym sezonie wynosi 16-16, a Milwaukee zajmuje siódme miejsce w Konferencji Wschodniej, z szansami na awans do play off.

57-letni Boylan był asystentem przez cztery lata, a wcześniej był już tymczasowym szkoleniowcem w Chicago Bulls w ostatnich 56 meczach sezonu 2007/08. W NBA pracuje do dwóch dekad.

To trzecia zmiana trenera w tym sezonie NBA. Dotychczas Mike'a Browna zwolnili Los Angeles Lakers, natomiast Avery'ego Johnsona - Brooklyn Nets.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje