Reklama

Reklama

Yao Ming zostanie uhonorowany przez Houston Rockets

Chiński gwiazdor NBA Yao Ming zostanie uhonorowany przez swój były klub, Houston Rockets. Klub zastrzeże koszulkę z numerem 11, z jakim występował ponaddwumetrowy kolos z Chin.

Ceremonia odbędzie się 2 lutego 2017 r. w przerwie meczu z Atlanta Hawks. - To coś, o czym nie śmiałem marzyć - powiedział mierzący 229 cm były zawodnik.

36-letni Chińczyk, który w 2011 r. zakończył przedwcześnie karierę z powodu kłopotów ze zdrowiem, we wrześniu został wybrany do Galerii Sław NBA.

Ming będzie szóstym koszykarzem klubu z Teksasu, którego numer zostanie zastrzeżony. Wcześniej zaszczytu tego dostąpili Calvin Murphy (23), Rudy Tomjanovich (45), Hakeem Olajuwon (34), Clyde Drexler (22) i Moses Malone (24).

Reklama

- Ilekroć przychodziłem na treningi, na mecze patrzyłem na te koszulki wiszące pod kopułą. Widziałem w nich dumę klubu i motywację do dalszej pracy. A teraz będzie tam także moja... Mam nadzieję, że swoją grą w Houston dałem radość kibicom i spełniłem ich oczekiwania - dodał prezydent koszykarskiego klubu Szanghaj Sharks.

Chińczyk to jeden z najwyższych zawodników w historii NBA (229 cm). Wybrany z numerem 1 draftu w 2002 roku w pierwszych trzech sezonach opuścił jedynie dwa spotkania i uzyskał status gwiazdy ligi. W karierze zdobywał średnio 19,0 pkt, miał 9,2 zbiórek i 1,2 bloków w meczu. Osiem razy był wybierany do meczu Gwiazd All Star.

- Wszystko co osiągnąłem zawdzięczam "Rakietom" i dziękuję ludziom z tego miasta i klubu za to, co dla mnie zrobili. Od pierwszego do ostatniego dnia w Houston czułem się tak samo wspaniale - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje