Reklama

Reklama

Wall wybrany z pierwszym numerem draftu

Rozgrywający John Wall został wybrany przez Washington Wizards z pierwszym numerem w drafcie do ligi koszykówki NBA. Tradycyjnie nabór odbył się w hali Madison Square Garden w Nowym Jorku.

Niespełna 20-letni Wall ostatni sezon spędził w uniwersyteckiej drużynie Kentucky Wildcats. Już w 2009 roku był uznawany za najlepszego koszykarza na pozycji rozgrywającego ze wszystkich graczy ze szkół średnich. Zdobywał średnio 16,6 pkt, miał 6,5 asyst i 4,3 zbiórek.

Reklama

Mierzący 193 cm i ważący 88 kg zawodnik nie krył zadowolenia. "Przyznaję, że miałem łzy w oczach, ale na pewno nie zawiodę tych, którzy na mnie postawili. Od dawna potrafię radzić sobie z presją. W college'u to ja musiałem zawsze pociągnąć drużynę do przodu, więc wiem, co to znaczy wyzwanie" - powiedział.

Mający prawo do wyboru z "dwójką" Philadelphia 76ers zdecydowali się z kolei na rozgrywającego Uniwersytetu Ohio Evana Turnera.

"Chcę grać w zespole pierwsze skrzypce i ciężką pracą udowodnię, że na to zasługuję. Nie znoszę przegrywać, dlatego wiem, że moi pracodawcy będą ze mnie zadowoleni" - zapewnił 21-letni koszykarz.

Legitymujący się najsłabszym bilansem w lidze zespół New Jersey Nets wylosował "trójkę" i sięgnął po skrzydłowego Wesleya Johnsona z Syracuse.

Zespół Orlando Magic, w którym występuje Marcin Gortat, wybierał jako 29. Do drużyny z Florydy trafił kolejny, piąty już zawodnik z Kentucky, skrzydłowy Daniel Orton.

Zobacz kto gdzie trafił i porozmawiaj z naszymi ekspertami o NBA!

Dowiedz się więcej na temat: NBA | Washington Wizards | wall

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje