Reklama

Reklama

Trzecia wygrana Suns, 16 punktów Gortata

Phoenix Suns Marcina Gortata wygrali trzeci mecz z rzędu w ciągu trzech dni - w piątek pokonali 109:101 Detroit Pistons. Polak spędził na parkiecie ponad 27 minut, zdobył 16 punktów, miał 5 zbiórek, 2 bloki i 2 przechwyty.

Suns, z bilansem 22 zwycięstw i 22 przegranych, awansowali na 9. miejsce w Konferencji Zachodniej.

Najwięcej punktów dla zwycięzców - 23, zdobył Jared Dudley. Gortat, podobnie jak w poprzednim meczu, nie wyszedł na parkiet w ostatniej kwarcie i zakończył spotkanie z dorobkiem 16 pkt. O jeden więcej rzucił Kanadyjczyk Steve Nash.

W ekipie z Detroit najskuteczniejszy był Rodney Stuckey, zdobywca 23 pkt.

Zespół Gortata po zwycięstwie nad Pistons dołączył do wąskiego grona ekip - Chicago Bulls, Oklahoma City Thunder i Miami Heat, które mają w dorobku trzy wygrane z rzędu.

Reklama

Z dziesięciu ostatnich spotkań, Suns wygrali osiem razy. Po ostatnim zwycięstwie wyprzedzili Minnesota Timberwolves, którzy przegrali z Los Angeles Lakers 92:97.

Najlepszy zespół rozgrywek NBA Chicago Bulls przegrał dziesiąty mecz w sezonie, ulegając u siebie Portland Trail Blazers 89:100.

Niewątpliwy wpływ na postawę "Byków" w 46. spotkaniu miała absencja ich czołowego zawodnika Derricka Rose'a. Wprawdzie bez niego zdołali wygrać w środę z Miami Heat, to jednak w piątek nie byli w stanie pokonać drużyny z Portland. LaMarkus Aldridge z 21 pkt, Wesley Matthews 18 - to najlepsi w zespole Trail Blazers, a Carlos Boozer - 24 punkty i 14 zbiórek oraz Luoal Deng 19 pkt wśród Bulls.

W "Mieście Aniołów", tamtejsi Lakers po raz 19. z rzędu zwyciężyli Minnesota Timberwolves 97:92. Goście zanotowali czwartą porażkę w ostatnich pięciu meczach. Kobe Bryant zdobył 28 punktów dla gospodarzy.

W jedynym piątkowym meczu, którego losy rozstrzygnęły się w dogrywce, Memphis Grizzlies przegrali przed własną publicznością z Toronto Raptors 110:114. 28 punktów dla przyjezdnych rzucił Jerryd Bayless, a wspomagali go Gary Forbes - 20 (rekord życiowy) oraz Andrea Bargnani i DeMar DeRozan po 18.

Sacramento Kings po trzech porażkach z rzędu wreszcie mogli cieszyć się z wygranej. W piątek u siebie pokonali Boston Celtics 120:95. Na parkiecie szalał Marcus Thornton - 36 pkt (w tym pięć rzutów za trzy).

Piątkowe wyniki:

Orlando Magic - New Jersey Nets 86:70

Philadelphia 76ers - Miami Heat 78:84

Atlanta Hawks - Washington Wizards 102:88

New York Knicks - Indiana Pacers 115:100

Chicago Bulls - Portland Trail Blazers 89:100

Oklahoma City Thunder - San Antonio Spurs 105:114

Phoenix Suns - Detroit Pistons 109:101

Sacramento Kings - Boston Celtics 120:95

Golden State Warriors - Milwaukee Bucks 98:120

Los Angeles Lakers - Minnesota Timberwolves 97:92

Memphis Grizzlies - Toronto Raptors 110:114 (po dogrywce)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama