Reklama

Reklama

To zdecydowało o wygranej Heat w pierwszym meczu finału konferencji

Koszykarze Miami Heat pokonali we własnej hali Boston Celtics 118:107 w pierwszym meczu finału Konferencji Wschodniej NBA. Rywalizacja będzie trwała do czterech wygranych spotkań, a jej zwycięzca zagra o mistrzostwo z najlepszą ekipą Konferencji Zachodniej.

O wygranej Heat zadecydowała świetna w ich wykonaniu trzecia kwarta. Po pierwszej połowie przegrywali bowiem różnicą ośmiu punktów, ale kolejną odsłonę wygrali 39:14 i z nawiązką odrobili stratę.

Liderem gospodarzy był Jimmy Butler, który zdobył 41 punktów, trafiając 12 z 19 rzutów z gry. Do tego miał dziewięć zbiórek, pięć asyst, cztery przechwyty i trzy bloki.

"Jimmy uwielbia rywalizację. W tej lidze jest wielu koszykarzy, ale on zawsze z całych sił walczy o zwycięstwo i to naprawdę robi różnicę" - komplementował podopiecznego trener Eric Spoelstra.

Reklama

NBA. Miami Heat - Boston Celtics - mecz numer dwa w czwartek

Wśród pokonanych na wyróżnienie zasługuje Jason Tatum - 29 pkt, osiem zbiórek, sześć asyst i cztery przechwyty.

Mecz numer dwa, także w Miami, odbędzie się w czwartek.

Na środę zaplanowano pierwszy mecz w finale Konferencji Zachodniej, w którym zmierzą się drużyny Golden State Warriors i Dallas Mavericks. 

Wynik wtorkowego meczu finału Konferencji Wschodniej w NBA:

Miami Heat - Boston Celtics  118:107

(stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 1-0 dla Heat)

Reklama

Reklama

Reklama