Reklama

Reklama

Thibodeau najlepszym trenerem NBA

Tom Thibodeau został wybrany najlepszym trenerem roku w NBA. Prowadzony przez niego zespół Chicago Bulls miał najkorzystniejszy bilans gier - 62 zwycięstwa i 20 porażek - w sezonie zasadniczym 2010/2011.

Thibodeau ma 53 lata, ale dopiero z "Bykami" pracuje na własny rachunek. Wcześniej był asystentem w sześciu klubach, m.in. ekipie wicemistrza Boston Celtics (w finale 3:4 z Los Angeles Lakers).

- Bardzo długo, bo aż 20 lat, czekałem na możliwość zatrudnienia w roli samodzielnego szkoleniowca w NBA, ale jak widać marzenia się spełniają - mówił w czerwcu ubiegłego roku, po podpisaniu trzyletniego kontraktu.

W plebiscycie dziennikarzy Thibodeau zdobył 475 pkt (76 pierwszych miejsc) i wyprzedził Douga Collinsa (Philadelphia 76ers) oraz Grega Popovicha (San Antonio Spurs).

Reklama

W premierowym sezonie Thibodeau miał najlepszy bilans w lidze 62-20 (wyrównał rekord sprzed niemal dwóch dekad innego trenera-debiutanta Paul Westphala, Phoenix Suns), a także już awansował do półfinału Konferencji Wschodniej. W poniedziałek jego podopieczni, w pierwszym spotkaniu play off, zmierzą się z Atlanta Hawks. Dwanaście miesięcy temu "Byki" odpadły w pierwszej rundzie.

W przeszłości tytułem szkoleniowca roku w najsłynniejszej koszykarskiej lidze świata uhonorowani zostali trzej inni trenerzy Chicago Bulls: Johnny Kerr (1967), Dick Motta (1971) i Phil Jackson (1996).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje