Reklama

Reklama

"Szerszenie" żądlą, powrót Carmelo

W dwóch czwartkowych meczach ligi NBA gospodarze schodzili z parkietu jako zwycięzcy. W Nowym Orleanie koszykarze Hornets pokonali Dallas Mavericks 104:88, a w Denver Nuggets wygrali z Portland Trail Blazers 106:90.

Po szóste zwycięstwo z rzędu sięgnęli Hornets, którzy nie przegrali odkąd do gry wrócił po kontuzji stawu skokowego środkowy Tyson Chandler.

Po dwóch kwartach na tablicy wyników widniał remis. W drugiej części spotkania ożywił się Chris Paul, który w drugiej połowie zdobył 21 ze swoich 27 punktów, zaliczył 15 asyst i poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa.

W ekipie gości najlepiej spisał się Niemiec Dirk Nowitzki, który podobnie jak Paul rzucił 27 punktów, ale nie znalazł wsparcia u kolegów. Drugim najlepiej punktującym był Jason Kidd, z zaledwie trzynastoma punktami.

Reklama

W drugim czwartkowym spotkaniu, w którym Denver Nuggets pokonało Portland Trail Blazers 104:88 w zwycięskim zespole brylował Carmelo Anthony. Wrócił po zawieszeniu i zdobył 38 punktów.

W kolejnym meczu Nuggets zagrają z Utah Jazz, drużyną, która nie przegrała dziewięciu ostatnich pojedynków.

Dowiedz się więcej na temat: portland | denver | szerszenie | powrót

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje