Reklama

Reklama

Pistons zwieńczyli dzieło, aktywacja Lampe!

Detroit Pistons pokonali przed własną publicznością San Antonio Spurs 85:77 i wyrównali swój klubowy rekord z sezonu 1989-90, kiedy to wygrywali w trzynastu spotkaniach z rzędu NBA.

"Tłoki" do sukcesu poprowadził Chauncey Billups, który zdobył 18 punktów i był najskuteczniejszym graczem tego weczoru w "The Palace Auburn Hills". Obrońców tytułu raz po raz podrywał niesamowity Tim Duncan, ale tym razem jego 17 "oczek" i 10 zbiórek nie pozwoliło Spurs nawiązać równorzędnej walki z rywalami. Czternaście lat temu po takiej serii zwycięstw Pistons zdobyli później mistrzowskie pierścienie. Czy zespół z Miasta Forda stać na taką powtórkę w tym sezonie?

Sporą niespodzianką zakończyła się konfrontacja w LA, gdzie Lakers ulegli Phoenix Suns 85:88. Cenne zwycięstwo swoich kolegów z drużyny "Słońc" oglądał z ławki rezerwowych wreszcie aktywowany Maciej Lampe. Decyzją trenera Polak nie pojawił się jednak na parkiecie.

Reklama

Lampe wciąż czeka na swój debiut w NBA, do której trafił w lipcu wybrany w drafcie przez New York Knicks. Na początku stycznia w ramach wymiany z udziałem kilku zawodników (w tym Cezarego Trybańskiego) zasilił Suns.

Mimo zwycięstwa w LA "Słońca" nadal zamykają tabelę Pacific Division. 16 wygranych meczów i 26 porażek to nadal najgorszy bilans w Konferencji Zachodniej. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania w Staples Center był Joe Johnson, który rzucił 26 punktów. Wśród Lakers, nadal grających bez swojego żelaznego tria Malone-Bryant-O'Neal, najlepiej punktującym był Kareem Rush (18 pkt).

Lenny Wilkens okazuje się na razie trenerem-zbawcą dla New York Knicks. Koledzy Cezarego Trybańskiego pokonali w słynnej Madison Square Garden Toronto Raptors 90:79 i było to trzecie zwycięstwo nowojorczyków w trzech spotkaniach pod wodzą nowego szkoleniowca. Knicks do wygranej poprowadził pozyskany w ramach wymiany z Suns Stephon Marbury, który rzucił 28 punktów oraz zaliczył 14 asyst. W ekipie z Toronto nie zagrał lider drużyny Vince Carter. Asa Raptors próbowali zastąpić Jalen Rose (22 pkt) oraz Donyell Marshall (21 "oczek" plus 15 zbiórek), jednak ich dorobek nie wystarczył do tego, by pokonać Knicks.

Zobacz wyniki oraz zdobywców punktów w spotkaniach NBA z 19 stycznia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje