Reklama

Reklama

Phil Jackson zamieni parkiet na tropikalną puszczę

Jeden z najlepszych trenerów w historii koszykarskiej ligi NBA Phil Jackson zamierza po zakończeniu kariery realizować marzenia z dzieciństwa. Jako nastolatek marzył o wyprawach w niedostępne tropikalne puszcze i podróży motocyklowej dookoła świata.

Jackson, tak jak zapowiadał przed rokiem, potwierdził swoje odejście, po tym jak koszykarze LA Lakers odpadli w drugiej rundzie play off, przegrywając w półfinale Konferencji Zachodniej z Dallas Mavericks 0-4.

Zdobył 11 razy mistrzostwo NBA - sześciokrotnie triumfował z Chicago Bulls (1991-1993, 1996-1998), a pięciokrotnie z "Jeziorowcami" (2000-2002, 2009-2010).

"Nie planuję powrotu. Jestem teraz przekonany na sto procent, ale co będzie za sześć miesięcy, tego nie mogę być pewien. Na razie mam inne plany. Zawsze wiedziałem, że moje życie to nie tylko praca trenerska w NBA" - powiedział 65-letni Jackson, który ma najlepszy procent zwycięstw (0,704) w historii amerykańskiej ligi.

Reklama

Kilka dni temu dziennik "New York Post" informował o możliwości ściągnięcia Jacksona przez władze New York Knicks, klubu z którym zdobył dwa mistrzowskie pierścienie jako koszykarz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje