Reklama

Reklama

Pewna ręka Antonio Davisa

Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie Vince Carter i Jalen Rose w hali Conseco Filedhouse w Indianapolis. Po dreszczowcu z dogrywką, dzięki 45-punktowej zdobyczy "Air Kanady" goście z Toronto pokonali jednym "oczkiem" Pacers 99:98, mimo snajperskiej "życiówki" Jalena Rose (42 punkty).

Ale udział w zwycięstwie nad ekipą trenerskiego debiutanta Isiaha Thomasa, miał i Antonio Davis, jeszcze dwa sezony temu koszykarz Pacers. Silnemu skrzydłowemu z Kanady nie zadrżała ręka w decydujących chwilach i na 1,8 sekundy przed końcem dogrywki pewnie trafił dwa wolne. W całym meczu Davis, prócz 10-punktowego konta, zebrał jeszcze 19 piłek z tablic.

Reklama

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie to trudny mecz. Przeciwnicy popełnili zbyt dużo błędów i nie mogli później złapać swojego rytmu gry - ocenił postawę swej byłej drużyny Davis.

Również snajperski pojedynek urządzili sobie solidarnie, w meczu Philadelphia 76ers Utah Jazz, liderzy obu ekip. Choć Allen Iverson (45 punktów) zdobył cztery "oczka" więcej niż Karl Malone (41), jednak to podopieczni Jerry`go Sloana triumfowali w "Mieście Braterskiej Miłości" 91:89. Ojcem zwycięstwa Jazz w hali First Union Center był rekonwalescent Danny Manning. 34-letni weteran w swym 17-minutowym występie zdobył 16 punktów (12 w finałowej kwarcie) i co ważniejsze nie zawiódł w decydujących akcjach przed końcową syreną. Najpierw na 1,09 minuty przed końcem pewnie wykonał dwa "osobiste" a 50 sekund później trafił rzucając ponad liderem bloków w NBA Theo Ratliffem i ustalił wynik meczu.

Tymczasem punktów jak na lekarstwo padło w meczu drużyn, które przed sezonem wymieniły między sobą pół tuzina graczy. Goszczący w Północnej Karolinie gracze Miami Heat zaserwowali swemu coachowi "brylantowemu" Patowi Riley`owi katastrofalną indolencję strzelecką (19/65 z pola) gry i choć Hornets też nie grzeszyli skutecznością (26/70) to jednak "Szerszenie" wyszły zwycięsko z batalii (67:56). 56-punktowy dorobek Miami to trzecie najgorsze zespołowe osiągnięcie strzeleckie w NBA od czasu wprowadzenie ograniczenie czasowego na akcję i klubowy "rekord" nieudolności (poprzednio 59 punktów, w starciu z Sacramneto w styczniu 1991).

Zobacz wyniki i zdobywców punktów w meczach z 20 grudnia

Dowiedz się więcej na temat: NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje