Reklama

Reklama

Pechowiec Bosh, wielkie strzelanie w Utah

Bardziej niż przegrana w Cleveland z Cavaliers 101:113 w lidze NBA zmartwiła trenera Toronto Raptors poważna kontuzja lidera zespołu Chrisa Bosha. Amerykański koszykarz niechcący został uderzony przez Antawna Jamisona łokciem w twarz i doszło do złamania kości.

Bosh już w trzeciej minucie, cały zakrwawiony, musiał opuścić parkiet. Zawodnik natychmiast został odwieziony do szpitala, gdzie po badaniach stwierdzono złamanie nosa i jednej z kości szczęki.

Najlepiej w drużynie gospodarzy spisał się Jamison, który zdobył 20 pkt, w tym 12 w trzeciej kwarcie. U gości najkuteczniejszy był Jarrett Jack - 23 pkt i sześć asyst.

Najwyższy rezultat tegorocznej edycji ligi NBA padł w Oklahomie. Spotkanie rozstrzygnęła dopiero dogrywka, w której gospodarze jednym punktem ulegli Utah Jazz 139:140. Bohaterem meczu został Deron Williams, który nie tylko zdobył 42 pkt, ale rzutem w ostatniej sekundzie zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.

Reklama

Najwięcej punktów zebrał jednak zawodnik Thunders Kevin Durant - 45 pkt. Było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Utah nad Oklahomą.

Najmniej trafień obejrzeli kibice w Chicago. Milwaukee dzięki bardzo dobrej postawie Johna Salmonsa - 26 pkt pokonali Bulls 79:74 i zapewnili sobie awans do fazy play-off. To był jeden z najsłabszych meczów w wykonaniu Chicago Bulls w tym sezonie.

Wtorek na parkietach NBA

Charlotte Bobcats - Atlanta Hawks 109:100

Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 113:101

Philadelphia 76ers - Detroit Pistons 103:124

Washington Wizards - Golden State Warriors 112: 94

New York Knicks - Boston Celtics 104:101

Chicago Bulls - Milwaukee Bucks 74: 79

Memphis Grizzlies - Houston Rockets 103:113

Utah Jazz - Oklahoma City Thunder 140:139 (po dogrywce)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama