Reklama

Reklama

NBA. Zion Williamson opuścił nagle Orlando z powodów rodzinnych

​Zion Williamson, jeden z koszykarzy młodego pokolenia, któremu wróży się wielką karierę, opuścił niespodziewanie ekipę New Orleans Pelicans przebywającą w Disney World na Florydzie. Powodem są zdrowotne sprawy rodzinne - poinformował klub solidaryzując się z decyzją debiutanta w NBA.

Nie podano szczegółowych powodów decyzji Williamsona, który 10 dni temu obchodził 20. urodziny. Pewne jest, że po powrocie do "bańki" w Orlando - a takie sa jego intencje - będzie musiał ponownie przejść kwarantannę w hotelowym pokoju i zostać poddanym kilku testom na obecność koronawirusa.

Reklama

30 lipca NBA zaplanowała w Disney World wznowienie przerwanego 11 marca, z powodu pandemii, sezonu. W ekskluzywnym resorcie obowiązują bardzo ścisłe procedury bezpieczeństwa mające na celu maksymalne zmniejszenie ryzyka zakażeniem koronawirusem, co mogłoby uniemożliwić kontynuację sezonu.

Koszykarz wybrany z numerem 1 w drafcie NBA latem 2019 r. doznał poważnej kontuzji prawego kolana, która spowodowała, że jego debiut w lidze nastąpił dopiero 23 stycznia. W pierwszym meczu przeciwko San Antonio Spurs uzyskał 22 pkt, w tym aż 17 z rzędu w czwartej kwarcie. Na początku lutego nastolatek zdobył rekordowe 31 punktów w karierze i poprowadził koszykarzy Pelicans do zwycięstwa nad Portland Trail Blazers 138:117. Jego średnie z 19 spotkań to 23,6 pkt i 6,8 zbiórek.

Dowiedz się więcej na temat: Zion Williamson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje