Reklama

Reklama

NBA: W Moskwie kolejki do Howarda jak do McDonald's

Długa kolejka fanów przed kompleksem sportowym Łużniki przypominała tłum ludzi szturmujących pierwszy McDonald's otwarty w Moskwie w latach dziewięćdziesiątych XX w. Tym razem magnesem nie były hamburgery, a gwiazda koszykarskiej ligi NBA Dwight Howard.

Długa kolejka fanów przed kompleksem sportowym Łużniki przypominała tłum ludzi szturmujących pierwszy McDonald's otwarty w Moskwie w latach dziewięćdziesiątych XX w. Tym razem magnesem nie były hamburgery, a gwiazda koszykarskiej ligi NBA Dwight Howard.

Zawodnik Orlando Magic, który jako pierwszy w historii NBA został wybrany najlepszym defensorem trzy razy z rzędu (2009-2011), był zaskoczony swoją popularnością wśród mieszkańców stolicy Rosji. Jak poinformował dziennik "Sport-express", długo rozdawał autografy i gadżety NBA, mimo że gromadziły się czarne chmury, a pod koniec spotkania z fanami spadł deszcz.

Jego przewodnikiem i opiekunem w Moskwie był inny koszykarz amerykańsko-kanadyjskiej ligi, Rosjanin Andriej Kirilenko z Utah Jazz. Obowiązki wobec sponsorów nie pozwoliły Howardowi na zwiedzanie miasta, ale nie mógł jednak zrezygnować z wizyty na Placu Czerwonym.

Reklama

- Jestem pierwszy raz w Moskwie; nie miałem pojęcia jak to będzie. Wiadomo jak w USA mówi się o waszym kraju, przede wszystkim straszy zimą i niską temperaturą, a tu tak gorące przyjęcie fanów i taka piękna pogoda. Jestem bardzo mile zaskoczony - powiedział rosyjskiej gazecie.

Howard, którego do grudnia zmiennikiem w ekipie z Florydy był Marcin Gortat, zajął w sezonie zasadniczym drugie miejsce w klasyfikacji najlepiej zbierających - średnia 14,1 w meczu oraz był czwarty w blokach - 2,38.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy