Reklama

Reklama

NBA. Tony Parker wróci do gry w najbliższym meczu

Tony Parker przez uszkodzenie ścięgien w mięśniu czworogłowym uda nie grał od fazy play-off poprzedniego sezonu NBA, ale wiele wskazuje, że wróci do gry już w najbliższym spotkaniu San Antonio Spurs.

35-letni francuski rozgrywający kontuzji nabawił się podczas drugiej rundy play-off z Houston Rockets.

Reklama

Lekarze od początku byli bardzo ostrożni, wypowiadając się o terminie powrotu koszykarza. W mediach pojawiały się nawet spekulacje, że Parker w ogóle może nie wrócić do gry i skupi się już tylko na pracy na rzecz francuskiego klubu ASVEL, którego jest właścicielem.

- Wielu ludzi mówiło, że już nigdy nie zagram, a ja nawet nie dopuszczałem do siebie takich myśli. Wiedziałem, że wrócę. Frustracja wręcz we mnie kipiała, nie mogłem pogodzić się z faktem, że nie pomogłem drużynie w play-off. Graliśmy wówczas bardzo dobrze, myślami byliśmy już przy starciu z Warriors - powiedział doświadczony obrońca.

Parker, który treningi wznowił we wrześniu, ma wrócić na derby Teksasu, a więc na starcie z Dallas Mavericks. Spurs bez jednego ze swoich liderów rozegrali 19 spotkań i z bilansem 12-7 zajmują trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej.

Trener Spurs Gregg Popovich nadal nie będzie mógł liczyć na kontuzjowanego Kawhi’ego Leonarda.

AW

Dowiedz się więcej na temat: Tony Parker | San Antonio Spurs | NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje