Reklama

Reklama

NBA: Szósta porażka Magic, dwa punkty Gortata

Koszykarze Orlando Magic ponieśli drugą z rzędu, a szóstą w obecnym sezonie porażkę w lidze NBA. W poniedziałek ulegli u siebie Atlanta Hawks 74:80. Dwa punkty dla gospodarzy zdobył Marcin Gortat.

Po dwóch kolejnych spotkaniach, w których Polak grał w podstawowym składzie (kilku zawodników, w tym lider - Dwight Howard, było chorych), tym razem Gortat rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.

Reklama

W sumie spędził na boisku dziewięć minut, trafił jeden rzut (100 proc. skuteczności), miał trzy zbiórki, asystę, blok i stratę.

Miejsce polskiego środkowego w pierwszej piątce zajął Howard, który uzyskał 14 pkt i zanotował 18 zbiórek. W pokonanej ekipie skuteczniejszy od niego był tylko Vince Carter - 18 pkt. Z kolei "Jastrzębie" do wygranej poprowadził Josh Smith - 19 pkt i 13 zbiórek.

Drużyna z Orlando przegrała na własnym parkiecie z Hawks po raz pierwszy od 29 października 2008 roku (85:99; Gortat bez punktów).

Mimo kolejnej porażki, koszykarze Magic (bilans gier 15-6) utrzymali drugie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej, za Boston Celtics (16-4).

Z dwóch liderów dywizji w poniedziałek wygrali tylko Chicago Bulls pokonując u siebie Oklahoma City Thunder 99:90.

"Byki" do zwycięstwa poprowadził Carlos Boozer. Zdobył 29 punktów, miał ponadto dwanaście zbiórek i jedną asystę. Luisowi Dengowi do double-double zabrakło dwóch zbiórek, punktów zaliczył dziewiętnaście. Także 29 pkt uzyskał w zespole gości Kevin Durant, a 18 Nenad Krstic. Była to jedenasta wygrana Bulls w 19 spotkaniach. Thunder z bilansem 14-8 plasują się na trzecim miejscu w Northwest Division.

Nadal dobrze wiedzie się w rozgrywkach nowojorskim Knicks. W poniedziałek w Madison Squre Garden wideliderzy Atlantic Division (za Boston Celtics), pokonali w trzynastym wygranym meczu sezonu Minnesota Timberwolves 121:114.

Kolejne, piąte zwycięstwo zanotowali zawodnicy Miami Heat. Na wyjeździe ograli Milwaukee Bucks 88:78. Dwyane Wade rzucił 25 pkt, a 14 zbiórek to jego rekord życiowy. Inny gwiazdor gości LeBron James dorzucił 17 punktów. Doubletem popisał się także Chris Bosh (16 pkt i 12 zbiórek).

Wśród pokonanych wyróżnił się z 20 pkt Corey Maggette. W zespole gospodarzy drugi mecz, po pięciu nieobecnościach spowodowanych kontuzją barku, zagrał Australijczyk Andrew Bogut zaliczając double-double (11 pkt i 13 zbiórek).

W derbach Kaliforni Los Angeles Clippers zwyciężyli Sacramento Kings 98:91

Wyniki poniedziałkowych meczów koszykarskiej ligi NBA

Indiana Pacers - Toronto Raptors 124:100

Orlando Magic - Atlanta Hawks 74:80

New York Knicks - Minnesota Timberwolves 121:114

Chicago Bulls - Oklahoma City Thunder 99:90

Milwaukee Bucks - Miami Heat 78:88

Utah Jazz - Memphis Grizzlies 94:85

Los Angeles Clippers - Sacramento Kings 98:91

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Orlando Magic | Gortat | NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje