Reklama

Reklama

NBA: Skuteczny Gortat, czwarta wygrana z rzędu Suns

W lidze NBA koszykarze Phoenix Suns wygrali czwarty mecz z rzędu. W niedzielę we własnej hali pokonali Houston Rockets 99:86. Marcin Gortat zdobył dla zwycięzców 15 punktów, trafiając siedem z dziewięciu rzutów z gry. Polak miał także dziesięć zbiórek.

Gortat spędził na parkiecie nieco ponad 31 minut. Jego statystyki uzupełniły po dwa przechwyty i bloki oraz po jednym faulu i stracie.

"Słońca" już po pierwszej kwarcie prowadziły 26:13 i już do końca spotkania kontrolowały przebieg gry. Najskuteczniejszy w ekipie gospodarzy był Michael Redd - 25 punktów. Wśród Rockets na wyróżnienie zasłużył Argentyńczyk Luis Scola - 18 pkt.

Suns w marcu spisują się wręcz rewelacyjnie. Z jedenastu meczów wygrali w tym miesiącu dziewięć i po raz pierwszy w sezonie mają na koncie więcej zwycięstw niż porażek (23-22).

Reklama

Mecz z ekipą z Houston miał duże znaczenie w kontekście walki o awans do fazy play off. Zespół Gortata zajmuje obecnie w Konferencji Zachodniej dziewiąte miejsce, a ósme - ostatnie premiowane awansem - okupują właśnie "Rakiety", które mają już tylko nieznacznie lepszy bilans (24-22).

"Słońca" czeka teraz seria czterech spotkań wyjazdowych na wschodzie Stanów Zjednoczonych. We wtorek ich formę sprawdzi naszpikowana gwiazdami drużyna Miami Heat.

Trwa znakomita passa na własnym parkiecie koszykarzy Miami Heat. W niedzielę wygrali z Orlando Magic 91:81, odnosząc trzynaste z rzędu zwycięstwo.

W derbach Florydy świetnie zagrała wielka trójka z Miami: Dwyane Wade zdobył 31 punktów, w tym 14 w czwartej kwarcie, Chris Bosh - 23 punkty, a LeBron James - 14 punktów, 12 zbiórek, siedem asyst i pięć przechwytów.

James uzyskał double-double, czyli dwucyfrowy dorobek punktów i zbiórek, po raz czterechsetny w karierze.

"Jeśli nie zdobywam punktów, przeciwnik skupia się na kimś innym. Ja po prostu staram się być kompletnym koszykarzem" - powiedział James.

Heat umocnili się na drugim miejscu w Konferencji Wschodniej NBA, mając w dorobku 33 zwycięstwa i 11 porażek. Przed nimi są tylko Chicago Bulls (37-10), którzy w niedzielę pauzowali.

Liderzy na Zachodzie, Oklahoma City Thunder (34-11), gładko wygrali we własnej hali z Portland Trail Blazers 111:95, rehabilitując się za piątkową porażkę z San Antonio Spurs. Russell Westbrook zdobył 28, a Kevin - 26 punktów dla Thunder.

Wyniki niedzielnych spotkań NBA:

Cleveland Cavaliers - Atlanta Hawks 87:103

Sacramento Kings - Minnesota Timberwolves 115:99

Memphis Grizzlies - Washington Wizards 97:92

Miami Heat - Orlando Magic 91:81

Phoenix Suns - Houston Rockets 99:86

Los Angeles Lakers - Utah Jazz 99:103

Oklahoma City Thunder - Portland Trail Blazers 111:95

Los Angeles Clippers - Detroit Pistons 87:83 (po dogrywce)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama