Reklama

Reklama

NBA. Sezon może wystartować w dniu pamięci o Kingu

Amerykańskie media spekulują, że nowy sezon koszykarskiej ligi NBA 2021/22 może wystartować w obchodzonym w USA tradycyjnie w trzeci poniedziałek stycznia dniu Martina Luthera Kinga Jr. walczącego o zniesienie dyskryminacji rasowej. W 2021 dzień ten przypadnie 18 stycznia.

Przed zakończeniem walki o mistrzostwo NBA w Disney World, które zdobyli koszykarze Los Angeles Lakers pokonując Miami Heat 4-2, komisarz ligi NBA Adam Silver powiedział, że start nowego sezonu planowany jest na styczeń i jest mało prawdopodobne, by rozgrywki zostały przerwane na czas igrzysk w Tokio.

Reklama

Zdaniem dziennikarza Johna Hollingera z "The Athletic" 18 stycznia to data-cel rozpoczęcia sezonu, idealnie wpisująca się w ostatnie działania koszykarzy i ligi wpierającej walkę z rasizmem ("Black Lives Matter").

Władze NBA mają przesłać klubom propozycję terminarza rozgrywek na osiem tygodni przed jego inauguracją. Na razie nie ma żadnych informacji, co do formuły sezonu zasadniczego.

Z powodu pandemii koronawirusa rozgrywki zostały przerwane w połowie marca i wznowione dopiero 30 lipca w 'bańce' w Disney World pod Orlando na Florydzie.

Co roku w NBA w dniu Martina Luthera Kinga Jr. (urodził się 15 stycznia 1929 i tradycyjnie jego święto jest obchodzone w USA w trzeci poniedziałek stycznia) odbywa się większa liczba meczów ze specjalną, uroczystą oprawą.

Pastor baptystów King 28 sierpnia 1963 r. przed Mauzoleum Abrahama Lincolna w Waszyngtonie wygłosił historyczną mowę na rzecz równouprawnienia czarnoskórych Amerykanów i walki z rasizmem. Słowa "I have the Dream" (Miałem sen) przeszły do historii. Laureat pokojowej Nagrody Nobla z 1964 r. został zastrzelony w kwietniu 1968 r. w Memphis.

Dowiedz się więcej na temat: NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje