Reklama

Reklama

NBA: Menedżerowie stawiają na Miami Heat. Gortat w gronie twardzieli

Siedemdziesiąt procent generalnych menedżerów klubów wskazało ekipę Miami Heat jako zwycięzcę rozpoczynającego się 30 października sezonu koszykarskiej NBA. Największe szanse na tytuł MVP ma według nich LeBron James. Ankietę przeprowadziły władze ligi.

29 z 30 menedżerów uważa, że Miami wygra Konferencję Wschodnią. Odmienny głos w tej sprawie miał tylko szef... Heat, który postawił na Boston Celtics. Zasadą ankiety jest bowiem, że nie można głosować na kluby, w których się pracuje.

Według menedżerów największe szanse na grę przeciw Miami w wielkim finale mają koszykarze Los Angeles Lakers. Ten zespół wskazało 60 procent respondentów.

LeBron James z Miami Heat zdobył tytuł MVP już w latach 2009-10 i w tym roku, gdy poprowadził ekipę z Florydy do mistrzostwa NBA. Na jego powtórne wyróżnienie stawia 67 procent generalnych menedżerów. Jeszcze większy odsetek - 80 procent - chciałoby mieć tego gracza w swoim zespole.

Reklama

W szczegółowej ankiecie składającej się z kilkudziesięciu pytań tylko raz padło nazwisko jedynego Polaka w NBA - Marcina Gortata (Phoenix Suns). Będzie to jego szósty sezon za oceanem.

Został wymieniony w gronie najtwardszych i najbardziej nieustępliwych zawodników, jednak bez podania procentu głosów. Liderem był Kobe Bryant z Lakers - 27 proc.

Gregg Popovich z San Antonio Spurs to - zdaniem ankietowanych - najlepszy szkoleniowiec (80 proc.) i najlepszy motywator (60 proc.).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje