Reklama

Reklama

NBA. Koniec serii Jamesa Hardena, rekord LeBrona Jamesa

Na trzydziestu dwóch zakończyła się seria meczów ligi NBA, w których James Harden zdobył co najmniej 30 punktów. W poniedziałek słynny brodacz z Houston Rockets uzyskał ich 28 w zwycięskim spotkaniu we własnej hali z Atlanta Hawks 119:111.

To druga najdłuższa passa w historii ligi, ale do rekordu Wilta Chamberlaina sporo zabrakło. Między listopadem 1961 a lutym 1962 roku legendarny koszykarz znany jako "Szczudło" rozegrał 65 kolejnych meczów z dorobkiem co najmniej 30-punktowym.

Harden przystąpił do gry z urazem szyi, który wykluczył go z sobotniego zwycięskiego spotkania z obrońcami tytułu Golden State Warriors. W poniedziałek wciąż skarżył się na ból, ale nie poprosił o zmianę. Miał wyraźnie gorszy dzień pod względem skuteczności, bo z dziesięciu rzutów za trzy punkty nie trafił żadnego. Jednak mimo to uzbierał 28 "oczek". Na 23,3 s przed zakończeniem meczu miał piłkę w rękach, ale w sytuacji, gdy mecz był rozstrzygnięty, nie próbował już rzucać.

Reklama

"To było fajne, ale wiedziałem, że nie uda mi się osiągnąć pierwszego miejsca w tej statystyce" - skomentował Harden. "Pewnego dnia seria musiała się skończyć, co nie zmienia faktu, że on jest niesamowity" - dodał trener "Rakiet" Mike D'Antoni.

W Memphis nie popisali się zawodnicy Los Angeles Lakers, którzy przegrali z jedną z najsłabszych drużyn - Grizzlies 105:110. Gwiazda gości LeBron James dopisał za to nowy rekord do listy swoich osiągnięć. Piąty strzelec wszech czasów (32 162 pkt), w poniedziałek awansował na dziesiąte miejsce pod względem liczby asyst (8535) i w ten sposób stał się jedynym zawodnikiem plasującym się w Top-10 w obu klasyfikacjach.

Na dodatek "King James" uzyskał 79. w karierze triple-double, na co złożyły się 24 punkty, 12 zbiórek i 11 asyst. W klasyfikacji wszech czasów samodzielnie zajmuje piątą lokatę, którą do tej pory dzielił z Wiltem Chamberlainem. Więcej triple-double uzyskali tylko Oscar Robertson (181), Magic Johnson (138), Russell Westbrook (128) i Jason Kidd (107).

James powinien niedługo poprawić piąte miejsce wśród strzelców. Przed nim plasują się tylko Kareem Abdul-Jabbar (38 387), Karl Malone (36 928), Kobe Bryant (33 643) i Michael Jordan (32 292), do którego traci 130 pkt.

Mimo indywidualnych historycznych wyczynów James nie krył niezadowolenia. "Wszyscy tutaj przyzwyczaili się do strat, ale ja nie jestem do tego przyzwyczajony" - powiedział po meczu, po którym awans do play off niebezpiecznie oddalił się od Lakers. Z bilansem 29 zwycięstw i 31 porażek zajmują oni dopiero 11. miejsce w Konferencji Zachodniej.

af/ krys/

Wyniki poniedziałkowych meczów koszykarskiej ligi NBA:

Charlotte Hornets - Golden State Warriors     110:121 

Cleveland Cavaliers - Portland Trail Blazers  110:123 

Detroit Pistons - Indiana Pacers              113:109

Brooklyn Nets - San Antonio Spurs             101:85

Miami Heat - Phoenix Suns                     121:124 

Chicago Bulls - Milwaukee Bucks               106:117 

Houston Rockets - Atlanta Hawks               119:111

Memphis Grizzlies - Los Angeles Lakers        110:105

Minnesota Timberwolves - Sacramento Kings     112:105

New Orleans Pelicans - Philadelphia 76ers     110:111

Los Angeles Clippers - Dallas Mavericks       121:112

Tabela:

     EASTERN CONFERENCE

     ATLANTIC DIVISION

                   Z   P   .Proc

1.  Toronto        44  17  .721

2.  Philadelphia   39  22  .639

3.  Boston         37  23  .617

4.  Brooklyn       32  30  .516

5.  New York       12  48  .200

    CENTRAL DIVISION

1.  Milwaukee      46  14  .767

2.  Indiana        40  21  .656

3.  Detroit        29  30  .492

4.  Chicago        16  45  .262

5.  Cleveland      14  47  .230

    SOUTHEAST DIVISION

1.  Charlotte      28  32  .467

2.  Orlando        28  33  .459

3.  Miami          26  33  .441

4.  Washington     24  36  .400

5.  Atlanta        20  41  .328

    WESTERN CONFERENCE

    NORTHWEST DIVISION

1.  Denver         41  18  .695

2.  Oklahoma City  38  21  .644

3.  Portland       37  23  .617

4.  Utah           33  26  .559

5.  Minnesota      29  31  .483

    PACIFIC DIVISION

1.  Golden State   43  17  .717

2.  LA Clippers    34  28  .548

3.  Sacramento     31  29  .517

4.  LA Lakers      29  31  .483

5.  Phoenix        12  50  .194

    SOUTHWEST DIVISION

1.  Houston        35  25  .583

2.  San Antonio    33  29  .532

3.  New Orleans    27  35  .435

4.  Dallas         26  34  .433

5.  Memphis        24  38  .387

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje