Reklama

Reklama

NBA - Knicks nie są w stanie wygrać bez Anthony'ego

New York Knicks to jedna z najsłabszych drużyn obecnego sezonu NBA. W sobotę po raz jedenasty musieli sobie radzić bez Carmelo Anthony'ego. Nowojorczycy pozbawieni gwiazdy wszystkie te mecze przegrali. Tym razem z Charlotte Hornets 71:76.

Knicks nawet z Anthonym w składzie mają problem z wygrywaniem. Ich obecny bilans to osiem zwycięstw i 35 porażek. Kiedy jednak brakuje 30-letniego skrzydłowego spisują się po prostu fatalnie.

W wyjazdowym spotkaniu z osłabionymi brakiem kontuzjowanego Kemby Walkera Hornets zdobyli najmniej punktów od blisko dwóch lat. Trafili tylko 28 z 79 rzutów z gry (35,4 proc.).

"Szerszeniom" udało się wygrać, choć ich skuteczność była jeszcze niższa - 32,9 proc. Gospodarze byli jednak znacznie częściej faulowani. Na linii rzutów wolnych stawali 37 razy, a Knicks 18.

Reklama

Przegrała także drużyna Marcina Gortata. Washington Wizards ulegli na wyjeździe Portland Trail Blazers 96:103. Polski środkowy rozegrał jeden z najsłabszych meczów w tym sezonie. Trafił tylko dwa z siedmiu rzutów z gry i spotkanie zakończył z dorobkiem czterech punktów.

We wszystkich sobotnich konfrontacjach zwyciężali gospodarze. Milwaukee Bucks wygrali z Detroit Pistons 101:86, Utah Jazz z Brooklyn Nets 108:73, a Memphis Grizzlies z Philadelphia 76ers 101:83. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL