Reklama

Reklama

NBA. Jokić zawieszony, Morris i Butler obarczeni grzywną

Podjęto decyzję w sprawie przepychanki, jaka miała miejsce podczas meczu Denver Nuggets i Miami Heat między Nikolą Jokiciem oraz Markieffem Morrisem. Jak poinformował Byron Spruell, najwyższy przedstawiciel NBA ds. operacji ligowych, "Joker" zostanie zawieszony na jeden mecz, z kolei Morris otrzyma karę finansową - podobnie jak Jimmy Butler, który próbował podsycać konflikt na parkiecie.

Gramy dalej na żywo po meczach Polaków - zobacz nasz nowy program.

Przypomnijmy: w trakcie spotkania Nuggets z Heat, które odbyło się w nocy 9 listopada czasu polskiego, doszło do bardzo przykrego zdarzenia związanego z bezpardonowym faulem Markieffa Morrisa - i co najmniej równie bezpardonową zemstą ze strony Jokicia.

Reklama

NBA. Nikola Jokić stracił panowanie nad sobą

Na dwie minuty i 39 sekund przed końcem spotkania Serb zaliczył zbiórkę pod koszem "Bryłek" i ruszył do ataku w kierunku połowy rywali. W okolicach połowy parkiety rzucił piłką do jednego z kompanów z drużyny i w tym samym momencie w jego prawy bok wpadł Morris, który posłużył się łokciem, by w nieczysty sposób spróbować powstrzymać koszykarza Nuggets. Jokić co prawda nie przewrócił się od dosyć mocnego uderzenia (jest zresztą wyższy od gracza Heat), ale z pewnością odczuł skutki starcia - i to wywołało u niego furię.

W odpowiedzi na faul rywala Jokić rozpędził się i uderzył z barku w plecy Morrisa, a ten, zupełnie zaskoczony, upadł i chwilę zwijał się z bólu. Od razu powstało spore zamieszanie i trzeba było rozdzielać zawodników, którzy momentalnie skupili się wokół gracza ekipy z Denver.

NBA. Jokić zawieszony, Morris ukarany grzywną

Cała sytuacja okazała się oczywiście skandalem i było jasne, że NBA nie zostawi jej bez odzewu. Ostatecznie Byron Spruell, prezydent ds. operacji ligowych podał do publicznej wiadomości, że w związku ze swoim zachowaniem Jokić otrzyma karę jednego meczu zawieszenia, co oznacza, że Nuggets będą musieli poradzić sobie bez niego w potyczce z Indiana Pacers.

Bezsensownie mocny faul ze strony Morrisa także nie umknął uwadze przedstawicieli ligi - za swoje przewinienie, które poprzedziło atak Jokicia, koszykarz Heat otrzymał 50 tys. dolarów grzywny. Nie był on jednak ostatnią ukaraną osobą.

NBA. Zachowanie Jimmy'ego Butlera także nie umknęło uwadze ligi

30 tys. dolarów będzie musiał zapłacić Jimmy Butler, kolejny gracz Miami Heat, który karę otrzymał za próby eskalacji konfliktu, do jakiego doszło w Ball Arena. Butler wielokrotnie prowokował Jokicia, nim ten zdążył pójść do szatni, będąc odesłanym tam przez sędziów.

Koniec końców spotkanie Nuggets i Heat dokończono - zwyciężyły "Bryłki" w stosunku 113-96.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL