Reklama

Reklama

NBA: Heat nie dali szans Hawks, Lakers najedli się strachu

LeBron James poprowadził Miami Heat do wyjazdowego zwycięstwa nad Atlanta Hawks 107:87 w niedzielnym meczu ligi NBA.

James rzucił w tym spotkaniu 23 punkty. Na dodatek zaliczył również 13 zbiórek i 6 asyst. Dwa "oczka" mniej zapisał na swoim koncie Dwyane Wade. Pod tablicami królował natomiast Chris Bosh, który zebrał 16 piłek i jest to jego najlepszy wynik w tym sezonie.

Heat znakomicie zagrali zwłaszcza w pierwszej połowie. Na przerwę goście schodzili z 22-punktowym prowadzeniem (63:41). W trzeciej i czwartej kwarcie koszykarze z Florydy kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Najwięcej punktów dla Hawks zdobył Willie Green - 17.

Zacięte i emocjonujące spotkanie odbyło się w Bostonie, gdzie miejscowi Celtics wygrali z Chicago Bulls 95:91. Bohaterem pojedynku był Rajon Rondo, który zaliczył triple-double (32 pkt, 15 asyst i 10 zbiórek). Na wyróżnienie zasłużył także Kevin Garnett (13 pkt i 12 zbiórek). Pod nieobecność kontuzjowanego Derricka Rose'a, ciężar zdobywania punktów w ekipie Bulls wziął na swoje barki Carlos Boozer. 30-letni zawodnik zakończył mecz z dorobkiem 22 "oczek". Tyle samo rzucił C.J. Watson.

Reklama

Strachu najedli się koszykarze Los Angeles Lakers w wyjazdowym starciu z jedną z najsłabszych drużyn sezonu Toronto Raptors. "Jeziorowcy" po pierwszej połowie prowadzili 54:46. Gospodarze nie poddali się, a popisową partię rozgrywał Jose Calderon. Na minutę przed końcem meczu Raptors prowadzili 90:86. Lakers mają jednak w składzie niezawodnego Kobe Bryanta. Lider "Jeziorowców" najpierw trafił za trzy, a później świetnie podał do Metty World Peace'a, który nie mógł spudłować (91:90). Chwilę później celnym rzutem popisał się Calderon. W odpowiedzi Bryant zdobył dwa punkty na niespełna pięć sekund przed końcową syreną (93:92). W ostatnich sekundach doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Gospodarze zbyt długo wznawiali grę i zostali ukarani przewinieniem techniczny. Bryant wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych (94:92). Odwrócić losy rywalizacji starał się jeszcze DeMar DeRozan, ale jego rzut za trzy niemal równo z syreną okazał się niecelny.

Dorobek strzelecki Bryanta w tym meczu to 27 "oczek". Najlepszy w zespole z Toronto Calderon zdobył 30 pkt.

Wyniki niedzielnych spotkań sezonu zasadniczego ligi NBA:

Toronto Raptors - Los Angeles Lakers 92:94

Boston Celtics - Chicago Bulls 95:91

Detroit Pistons - Washington Wizards 77:98

Atlanta Hawks - Miami Heat 87:107

Golden State Warriors - Houston Rockets 106:97

Memphis Grizzlies - Utah Jazz 88:98

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje