Reklama

Reklama

NBA - fenomenalna skuteczność Carmelo Anthony'ego

Carmelo Anthony zdobył 40 punktów i poprowadził w środowy wieczór New York Knicks do wyjazdowego zwycięstwa nad Atlantą Hawks 95:82. W innym meczu koszykarskiej ligi NBA Phoenix Suns bez kontuzjowanego Marcina Gortata przegrało z Los Angeles Clippers 101:126.

Dla Knicks była to dziesiąta wygrana z rzędu. Świetnie spotkanie, obok Anthonyego, rozegrał Raymond Felton. W ciągu 77 sekund zdobył sześć punktów z rzędu i sprawił, że drużyna z Nowego Jorku odskoczyła rywalom na osiem punktów.

Reklama

"On jest wielkim graczem, bo postanowiliśmy w końcówce zmienić trochę naszą taktykę i zamiast dwoma obrońcami zagrać jednym. On świetnie się odnalazł w nowym ustawieniu i w znacznej mierze przyczynił się do naszego triumfu" - powiedział trener Mike Woodson.

Anthony w dwóch ostatnich meczach zdobył w sumie 90 punktów. Dzień wcześniej uzyskał ich 50 w starciu z Miami Heat. W ekipie z Atlanty najskuteczniejszy był Kyle Korver - 25 punktów.

Z powodu kontuzji stawu skokowego nadal nie gra Marcin Gortat, a jego Phoenix Suns poniosło siódmą porażkę z rzędu. Tym razem w Los Angeles z Clippers 101:126. Drużyna z "Miasta Aniołów" wygrała 50. spotkanie w sezonie regularnym, co jest rekordem klubu.

"Uzyskać taki wynik i to we własnej hali to wspaniałe uczucie. Ale my chcemy zrobić coś znacznie większego. Chcemy zapisać się w historii jeszcze bardziej spektakularnymi rzeczami" - powiedział trener Vinny del Negro.

Najskuteczniejszy w zespole był DeAndre Jordan - 20 punktów i dwanaście zbiórek. Wsparcie miał zwłaszcza w rezerwowym Ericu Bledsoe - 17 pkt i siedem asyst.

"Mieliśmy kilka naprawdę dobrych zagrań. Cieszę się, że forma chłopaków znowu idzie w górę. To był ważny mecz, a my pokazaliśmy, że potrafimy zagrać solidnie i konsekwentnie" - dodał szkoleniowiec.

W zespole "Słońc" rozczarował przede wszystkim Goran Dragic. Słoweniec jest jednym z czterech rozgrywających w lidze NBA, którzy mają średnią co najmniej 14 punktów i siedmiu asyst na mecz. W spotkaniu z Clippersami nie osiągnął żadnego z tych wyników. Tym razem zdobył jedynie 12 punktów i wyraźnie nie mógł odnaleźć się na parkiecie. Liderem zespołu w środę został Wesley Johnson, który rzucił 20 punktów.

Wyniki środowych meczów NBA:

Toronto Raptors - Washington Wizards         88:78

Charlotte Bobcats - Philadelphia 76ers       88:83

Atlanta Hawks - New York Knicks              82:95

Cleveland Cavaliers - Brooklyn Nets          95:113

Boston Celtics - Detroit Pistons             98:93

Milwaukee Bucks - Minnesota Timberwolves     98:107

San Antonio Spurs - Orlando Magic            98:84 

Utah Jazz - Denver Nuggets                   96:113  

Sacramento Kings - Houston Rockets          102:112

Portland Trail Blazers - Memphis Grizzlies   76:94  

Los Angeles Clippers - Phoenix Suns         126:101 

Golden State Warriors - New Orleans Hornets  98:88

Dowiedz się więcej na temat: NBA | New York Knicks | Phoenix Suns | Marcin Gortat | Carmelo Anthony

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje