Reklama

Reklama

NBA - fantastyczna seria Miami Heat

W lidze NBA 26. zwycięstwo z rzędu odnieśli koszykarze Miami Heat. W niedzielę we własnej hali rozbili najsłabszą drużynę rozgrywek Charlotte Bobcats 109:77. LeBron James zdobył dla gospodarzy 32 punkty. Miał także dziesięć zbiórek i osiem asyst.

W odniesieniu łatwego zwycięstwa drużynie z Florydy nie przeszkodził brak rozgrywającego Dwyane'a Wade'a (kontuzja kolana). James był niekwestionowanym liderem, ale dobrze grali też rezerwowi, którzy łącznie zdobyli 53 punkty, z czego 15 Norris Cole, a 14 Ray Allen.

"Właśnie to przyświecało budowie tej drużyny. Mamy wielu doświadczonych koszykarzy, którzy jeśli jest taka potrzeba potrafią wziąć ciężar gry na siebie" - powiedział James.

Heat mogą się obecnie pochwalić drugą najdłuższą serią zwycięstw w historii NBA. Rekordzistami są Los Angeles Lakers, którzy w sezonie 1971/72 wygrali 33 kolejne spotkania.

Reklama

Koszykarze z Miami mają najlepszy bilans w lidze; 55 zwycięstw i 14 porażek. Bobcats natomiast wygrali tylko 16 spotkań, a przegrali aż 54.

W niedzielę porażki doznał lider Konferencji Zachodniej San Antonio Spurs (53-17). "Ostrogi" uległy na wyjeździe Houston Rockets 95:96. Decydujące punkty dla gospodarzy na 4,5 s przed końcem meczu zdobył James Harden. W całym spotkaniu uzyskał ich 29. W pokonanej drużynie wyróżnił się Francuz Tony Parker - 23 pkt.

Przegrała także drużyna Marcina Gortata - Phoenix Suns; we własnej hali z Brooklyn Nets 100:102. Polak nie grał z powodu kontuzji. W ekipie "Słońc" bardzo dobrze spisał się Słoweniec Goran Dragic (31 pkt i 12 asyst) i to głównie dzięki niemu gospodarze odrobili w drugiej połowie 12-punktową stratę.

Gospodarze mieli okazję by doprowadzić do dogrywki. Na trzy sekundy przed końcem spotkania Dragic celowo nie trafił drugiego rzutu wolnego. Piłkę zebrał Irańczyk Hamed Haddadi, jednak jego dobitka była niecelna.

"Oczywiście jestem rozczarowany, ale jeśli z takim zaangażowaniem przystąpimy do każdego spotkania, to jestem pewny, że odniesiemy nie jedno zwycięstwo" - powiedział trener Suns Lindsey Hunter.

W ekipie Nets najskuteczniejsi byli Brook Lopez i Deron Williams; uzyskali odpowiednio 21 i 20 punktów.

Zespół z Phoenix (23-48) zajmuje ostatnie 15. miejsce w Konferencji Zachodniej.

Wyniki niedzielnych meczów NBA:

Dallas Mavericks - Utah Jazz                   113:108

Houston Rockets - San Antonio Spurs             96:95

Miami Heat - Charlotte Bobcats                 109:77

Milwaukee Bucks - Atlanta Hawks                 99:104

Minnesota Timberwolves - Chicago Bulls          97:104

Oklahoma City Thunder - Portland Trail Blazers 103:83

Phoenix Suns - Brooklyn Nets                   100:102

Sacramento Kings - Philadelphia 76ers          103:117

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje