Reklama

Reklama

NBA. Emocjonalne pożegnanie Jamesa Hardena z miastem i kibicami Houston Rockest

Jedna z gwiazd NBA James Harden, który domagał się transferu z Houston Rockets i ostatecznie zagra w Brooklyn Nets, w emocjonalny sposób pożegnał się z kibicami "Rakiet". "Uwierzyliście we mnie zanim zostałem MVP, dlatego do końca życia będą miał u was dług" - napisał.

Harden, który w ostatnich trzech latach był najskuteczniejszym graczem sezonu zasadniczego NBA, pokazał wpisem szacunek wobec miasta i kibiców. Barw "Rakiet" bronił od 2012 r.

Reklama

"Houston przyjąłeś mnie z otwartymi ramionami, bez żadnych gwarancji. To był +akt wiary+, który na zawsze zmienił życie moje i mojej rodziny. Uwierzyliście we mnie, zanim zostałem MVP. Daliście mi wszystko, o co mogłem prosić, a nawet więcej. Za to jestem wam wdzięczny... Oddałem duszę i ciało mając nadzieję, że przyniosę chwałę miastu (tzn. mistrzostwo NBA - PAP). Nie udało się, więc nigdy nie wyrównam tego 'długu'. Moje słowa są dalekie od pożegnania, bo cały czas spłacam dług wobec was" - napisał Harden na Instagramie.

Umieścił też pod wpisem fragmenty wideo z meczów w barwach "Rakiet".

31-latek od dłuższego czasu dawał swoim zachowaniem do zrozumienia władzom klubu i trenerom, że chce odejść z klubu z Teksasu. Kroplą, która przelała czarę goryczy i przesądziła o jego losach, były krytyczne słowa wobec drużyny po porażce z mistrzami LA Lakers (100:117). W środę poinformowano o jego transferze do Brooklyn.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Zespół Rockets z Hardenem w roli lidera był najbliżej walki o mistrzostwo NBA w sezonie 2017/18, gdy awansował do finału Konferencji Zachodniej. W niesamowitej rywalizacji musiał jednak uznać wyższość Golden State Warriors - walka była zacięta, a "Wojownicy" wygrali 4-3, by potem, bez najmniejszych problemów, sięgnąć po mistrzowskie pierścienie, pokonując gładko w wielkim finale Cleveland Cavaliers 4-0.

Harden przeszedł do Nets, klubu, który był na liście jego transferowych "życzeń", gdzie trenerem jest Kanadyjczyk Steve Nash, jeden z najlepszych rozgrywających w historii ligi za oceanem. Dołączy do dwóch wielkich gwiazd ekipy Brooklyn - Kevina Duranta, z którym grał w Oklahoma City Thunder oraz Kyrie Irvinga.

Być może "Brodacz" zadebiutuje już w sobotę w spotkaniu z Orlando Magic. W piątek w internetowej sprzedaży klubowej Nets były już dostępne koszulki z numerem 13 i nazwiskiem Harden - ceny od 70 do 110 dol.

Urodzony w Los Angeles zawodnik występuje w NBA od 11 sezonów (wybrany został w drafcie w 2009 r. z numerem 3 przez Oklahoma City) - ma średnio 25,2 pkt, 5,3 zbiórek oraz 6,3 asyst. W tym sezonie zagrał w dziewięciu spotkaniach w barwach Rockets, a jego średnie to 24,8 pkt, 10,4 asyst (lider tej klasyfikacji NBA wraz z Nikolą Jokicem z Denver Nuggets) i 5,1 zbiórek.

Trzykrotnie był najskuteczniejszym graczem sezonu (2018-2020), a w rozgrywkach 2017/18 został uznany za najbardziej wartościowego zawodnika (MVP). W dorobku ma też m.in. złoty medal igrzysk olimpijskich w Londynie (2012) oraz osiem występów w Meczu Gwiazd NBA (2013-2020).

Dowiedz się więcej na temat: James Harden

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje