Reklama

Reklama

NBA. Dziewiąte zwycięstwo Boston Celtics z rzędu

Koszykarze Boston Celtics na wyjeździe wygrali z Atlanta Hawks 110:107 i to ich dziewiąte zwycięstwo z rzędu w obecnym sezonie ligi NBA. W poniedziałek kolejny sukces zanotowała broniąca tytułu drużyna Golden State Warriors, pokonując Miami Heat 97:80.

Najlepszym zawodnikiem Celtics był Amerykanin pochodzenia australijskiego Kyrie Irving, który zdobył 35 punktów, w tym 13 w ostatniej kwarcie. Trafił m.in. na 97 sekund przed końcową syreną i jego ekipa prowadziła wówczas 104:103. Korzystnego wyniku nie oddała już do końca.

Reklama

Bostoński zespół z bilansem gier 9-2 zajmuje pierwsze miejsce w całych rozgrywkach.

25-letni Irving trafił cztery rzuty za trzy punkty, miał także siedem asyst. W dotychczasowych 11 występach w barwach Celtics (wcześniej grał w Cleveland Cavaliers) uzyskał 245 pkt, co nie udało się żadnemu innemu koszykarzowi.

"On jest po prostu bardzo wyjątkowym zawodnikiem, ma dobre wyczucie, wie jak rywale są na niego przygotowani" - ocenił Irvinga kolega klubowy Al Horford, który zakończył spotkanie z dorobkiem 15 pkt, 10 zbiórek i dziewięciu asyst. Dobrze spisał się także "pierwszoroczniak", 19-letni Jason Tatum - 21 pkt, osiem zbiórek.

Wśród pokonanych wyróżnili się Dennis Schroder 23 pkt, Dewayne Dedmon i Marco Belinelli po 19. Dedmon zebrał z tablic 12 piłek. "Jastrzębie" trafiły 13 "trójek" (na 26 prób), ale ostatecznie przegrały. Mają tylko dwa zwycięstwa i dziewięć porażek w tym sezonie, a gorsi są jedynie gracze Sacramento Kings 1-8 i Dallas Mavericks 1-10.

Broniący tytułu "Wojownicy" dość łatwo wygrali z Miami Heat 97:80. Losy potyczki rozstrzygnęły się w drugiej i trzeciej kwarcie; Warriors zdobyli wtedy 53 punkty, a rywale 36. Indywidualnie najlepsze statystyki miał Kevin Durant 21 pkt i osiem zbiórek.

Mistrzowie NBA odnieśli siódme zwycięstwo w ostatnich ośmiu występach, chociaż tym razem nie zdołali przekroczyć bariery 100 "oczek", co im się zdarza raczej rzadko. Powodem była oczywiście niska skuteczność rzutów z gry, na poziomie ledwie 36,8 proc.

W ostatnim poniedziałkowym meczu koszykarze Phoenix Suns u siebie przegrali z Brooklyn Nets 92:98. Najlepszy wśród triumfatorów był D'Angelo Russell - 23 punkty i osiem asyst.

Gracze Suns przegrywali w pierwszej połowie już 19:34, ale na początku ostatniej kwarty potrafili wyjść na prowadzenie 75:74. Końcówka należała do Nets.

Granicę 3000 punktów w NBA, jako czwarty najmłodszy w historii, przekroczył 21-letni Devin Booker z Brooklyn Nets.

Wyniki poniedziałkowych meczów koszykarskiej ligi NBA:

Golden State Warriors - Miami Heat  97:80

Phoenix Suns - Brooklyn Nets        92:98

Atlanta Hawks - Boston Celtics     107:110

Tabele:

EASTERN CONFERENCE

ATLANTIC DIVISION

Z P  Proc.

1. Boston        9 2  .818

2. Toronto       5 4  .556

3. NY Knicks     5 4  .556

4. Philadelphia  5 4  .556

5. Brooklyn      4 6  .400

CENTRAL DIVISION

1. Detroit       7 3  .700

2. Indiana       5 5  .500

3. Milwaukee     4 5  .444

4. Cleveland     4 6  .400

5. Chicago       2 6  .250

SOUTHEAST DIVISION

1. Orlando       6 4  .600

2. Washington    5 4  .556

3. Charlotte     5 5  .500

4. Miami         4 6  .400

5. Atlanta       2 9  .182

WESTERN CONFERENCE

NORTHWEST DIVISION

1. Minnesota     7 3  .700

2. Portland      6 4  .600

3. Utah          5 5  .500

4. Denver        5 5  .500

5. Oklahoma City 4 5  .444

PACIFIC DIVISION

1. Golden State  8 3  .727

2. LA Clippers   5 4  .556

3. LA Lakers     5 5  .500

4. Phoenix       4 7  .364

5. Sacramento    1 8  .111

SOUTHWEST DIVISION

1. Houston       8 3  .727

2. Memphis       6 4  .600

3. San Antonio   6 4  .600

4. New Orleans   5 5  .500

5. Dallas        1 10 .091

Dowiedz się więcej na temat: boston celtics | NBA | Golden State Warriors | Miami Heat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje