Reklama

Reklama

NBA. Broniący tytułu Raptors pokonani w Toronto przez Rockets

Broniący tytułu koszykarze Toronto Raptors przegrali u siebie z Houston Rockets 109:119 w czwartkowym meczu ligi NBA. James Harden, który zdobył 23 punkty dla gości, tuż przed końcem trzeciej kwarty musiał na pewien czas opuścić boisko z powodu kontuzji głowy.

Doznał jej po uderzeniu przez hiszpańskiego skrzydłowego gości Serge'a Ibaki, szykującego się do zbiórki. Harden leżał na parkiecie przez pewien czas, zanim sam poszedł do szatni. Wrócił na początku czwartej kwarty i zdobył w niej ważne sześć punktów dla zespołu. W całym spotkaniu miał także siedem zbiórek, trzy asysty i pięć przechwytów.

Najlepszy snajper ligi (średnia 38,7 pkt) nie był tym razem czołowym strzelcem zespołu. W tej roli wystąpił mniej znany rzucający obrońca Ben McLemore - 28 punktów, triple-double miał Russell Westbrook - 19 pkt, zbiórek i 11 asyst, a double-double P.J. Tucker - 18 pkt i 11 zb.

Reklama

Liderami Raptors, którzy przegrali drugi mecz z rzędu, byli Kameruńczyk Pascal Siakam - 24 pkt i 9 zbiórek, Fred VanVleet - 20 i Kyle Lowry - 19.

Zespół z Toronto z bilansem 15 zwycięstw i 6 porażek zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej, w której prowadzą Milwaukee Bucks (19-3). Ekipa z Teksasu jest piąta w Zachodniej (17-7), a prowadzą Los Angeles Lakers (19-3).

Drugą lokatę zajmują Denver Nuggets (14-5), którzy - po dwóch porażkach w poprzednich spotkaniach - w czwartek rozgromili na wyjeździe New York Knick 129:92. Tym razem zwycięzcy zaprezentowali się jako prawdziwie zbilansowana drużyna. Aż ośmiu jej zawodników, w tym pięciu rezerwowych, miało dwucyfrowy dorobek punktowy; najwięcej Will Barton - 17 oraz wchodzący z ławki Jerami Grant - 16 i Monte Morris - 15.

Rezerwowi zdobyli aż 74 punkty dla drużyny ze stanu Kolorado. "Wiemy, że nasz drugi skład ma ogromne możliwości. Wiemy, co możemy zrobić. Za każdym razem nasza energia musi być na wysokim poziomie. Nieważne, czy będziemy rzucać czy nie, musimy tylko dobrze bronić, bawić się i grać z energią. To jest nasza tożsamość, właśnie to staramy się robić każdej nocy" - zapewnił jeden z nich, Hiszpan Juancho Hernangomez, zdobywca 12 pkt.

W zespole gospodarzy najwięcej punktów - 17 też zdobył rezerwowy Mitchell Robinson. Po ósmej kolejnej porażce, Knicks wciąż są najgorszym zespołem w lidze z bilansem 4-18 (podobny w Konferencji Zachodniej mają Golden State Warriors). Pozycja trenera Davida Fizdale'a w Nowym Jorku jest coraz słabsza.

Dogrywką zakończył się mecz w Nowym Orleanie, w którym Phoenix Suns wygrali z Pelicans 139:132. Devin Booker zdobył dla zwycięzców 44 pkt, a jeszcze pięciu jego kolegów z zespołu miało dwucyfrowy dorobek - najwięcej Frank Kaminsky - 20 i Cameron Johnson - 18. Wśród pokonanych wyróżnili się J.J. Redick - 26, Jrue Holiday - 23 i Brandon Ingram - 21.

W jedynym czwartkowym spotkaniu zakończonym zwycięstwem gospodarzy Washington Wizards pokonali Philadelphia 76ers 119:113, kończąc na pięciu serię zwycięstw "Szóstek". W stołecznej ekipie błyszczeli japoński pierwszoroczniak Rui Hachimura - 27 pkt i 8 zbiórek, Bradley Beal - 26 i 10 zb. oraz Łotysz Davis Bertans - 25.

Gościom nie pomogły wyczyny Tobiasa Harrisa - 33 pkt, kameruńskiego środkowego Joela Embiid - 26 pkt, 21 zb., ale aż osiem strat i australijskiego rozgrywającego Bena Simmonsa - 17 pkt, 10 as. i 7 str.

cegl/ wha/

Wyniki czwartkowych meczów ligi koszykówki NBA:

Washington Wizards - Philadelphia 76ers    119:113

Toronto Raptors - Houston Rockets          109:119           

New York Knicks - Denver Nuggets            92:129            

New Orleans Pelicans - Phoenix Suns        132:139 (po dogr.)

Tabele:

     EASTERN CONFERENCE

     ATLANTIC DIVISION

                   Z   P  Proc.

1.  Boston         15   5  .750  

2.  Toronto        15   6  .714  

3.  Philadelphia   15   7  .682  

4.  Brooklyn       11  10  .524  

5.  New York        4  18  .182

     CENTRAL DIVISION

1.  Milwaukee      19   3  .864  

2.  Indiana        14   7  .667  

3.  Chicago         8  14  .364 

4.  Detroit         8  14  .364 

5.  Cleveland       5  15  .250

     SOUTHEAST DIVISION

1.  Miami          15   6  .714  

2.  Orlando        10  11  .476  

3.  Charlotte       9  14  .391  

4.  Washington      7  13  .350  

5.  Atlanta         5  17  .227

     WESTERN CONFERENCE

     NORTHWEST DIVISION

1.  Denver         14   5  .737  

2.  Utah           12  10  .545  

3.  Minnesota      10  10  .500  

4.  Portland        9  13  .409  

5.  Oklahoma City   8  12  .400

     PACIFIC DIVISION

1.  LA Lakers      19   3  .864 

2.  LA Clippers    16   6  .727 

3.  Phoenix        10  11  .476  

4.  Sacramento      8  12  .400 

5.  Golden State    4  19  .174

     SOUTHWEST DIVISION

1.  Dallas         15   6  .714  

2.  Houston        14   7  .667  

3.  San Antonio     8  14  .364  

4.  Memphis         6  15  .286  

5.  New Orleans     6  16  .273

mar/ pp/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje