Reklama

Reklama

NBA będzie się promować podczas igrzysk w Rio

Władze NBA wpadły na pomysł promowania zawodowej ligi koszykarzy podczas igrzysk w Rio de Janeiro. Na terenach wokół portu powstanie strefa kibica rozgrywek w USA i Kanadzie. Ma być alternatywą dla kibiców, którzy nie zakupią biletów na olimpijskie zmagania.

W strefie kibica NBA powstanie boisko do koszykówki, sklep z pamiątkami, przechadzać się też będą maskotki drużyn NBA.

Reklama

Prezentowany też będzie puchar Larry'ego O'Briena, trofeum wręczane zespołowi, który zdobywa co roku mistrzostwo ligi.

Mogą też pojawić się największe gwiazdy NBA i kobiecej WNBA - reprezentujące drużyny USA na igrzyskach, choć organizatorzy zastrzegają, że nie będą one uczestniczyć w żadnych oficjalnych wydarzeniach przygotowywanych dla kibiców.

Władze NBA szacują, że miasteczko odwiedzi w ciągu dziesięciu dni 50 tysięcy kibiców. Powstanie ono w sąsiedztwie nowego Muzeum Jutra wybudowanego według projektu hiszpańskiego architekta Santiago Calatravy, czołowego przedstawiciela futuryzmu.

Wolny wstęp ma zachęcić, w założeniu organizatorów, do zwiedzania i gry w koszykówkę szczególnie tych, którzy do tej pory nie byli kibicami tej dyscypliny.

- Czekamy na wszystkich kibiców, ale szczególnie na tych, którzy do tej pory nie należeli do "rodziny NBA" - powiedział dyrektor NBA na Brazylię Arnon de Mello.

Port w Rio de Janeiro jest położony daleko od areny zmagań koszykarzy w Parku Olimpijskim w dzielnicy Barra da Tijuca oraz północnej części miasta - Deodoro, gdzie w innym obiekcie rywalizować będą koszykarki.

Dowiedz się więcej na temat: NBA | koszykówka | Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje