Reklama

Reklama

NBA: 47. zwycięstwo Indiana Pacers

Koszykarze Indiana Pacers wygrali we własnej hali z Boston Celtics 94:83 i odnieśli 47. zwycięstwo w sezonie. Liderów Konferencji Wschodniej do zwycięstwa poprowadzili David West (24 punkty), George Hill i Paul George (po 12 punktów).

San Antonio Spurs pokonali na wyjeździe Chicago Bulls 104:96 i z dorobkiem 47 zwycięstw oraz 16 porażek są obecnie najlepszą drużyną ligi. Goście już w pierwszej kwarcie wypracowali sobie ponad 20-punktową przewagę.

Reklama

Spurs pierwszą odsłonę wygrali 38:14, a do przerwy prowadzili 61:33. Sukces w Chicago był siódmym z rzędu i 10. w 11 występach. Dzięki temu poprawili na 24-6 swój bilans na obcych parkietach w tym sezonie. Żadna inna drużyna ligi nie spisuje się w tej roli tak dobrze.

"Świetny mecz w naszym wykonaniu. Od początku zagraliśmy agresywnie i skutecznie" - przyznał argentyński zawodnik "Ostróg" Manu Ginobili, który z 22 pkt był najskuteczniejszy w swoim zespole.

Francuski rozgrywający Tony Parker dodał 20 pkt i dziewięć asyst, a gracze trenera Gregga Popovicha przeciwko jednej z najlepszych defensyw w NBA zanotowali ponad 50-procentową skuteczność rzutów z gry.

Jimmy Buttler zdobył 23 pkt dla Bulls, którzy z bilansem 35-29 zajmują czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej.

Ekipa z San Antonio o najwyższe rozstawienie przed play off walczy z Oklahoma City Thunder (na Zachodzie) oraz Indiana Pacers i Miami Heat (na Wschodzie).

We wtorek Thunder pokonali przed własną publicznością Houston Rockets 106:98.

Bohaterem spotkania w Chesapeake Energy Arena był Kevin Durant, który zdobył dla Thunder 42 pkt. Mógł liczyć na wsparcie Russella Westbrooka - 24 pkt, siedem asyst i cztery przechwyty.

Dla tego drugiego był to szczególny występ, gdyż w poprzednim sezonie w meczu play off, w starciu z zawodnikiem "Rakiet" Patrickiem Beverleyem, doznał poważniej kontuzji kolana, z powodu której osłabił swój zespół na finiszu rozgrywek. Uraz odnowił mu się w bieżącym sezonie i także nie grał przez dwa miesiące.

Beverley znowu grał agresywnie, próbował sprowokować Westbrooka za co został ukarany przewinieniem technicznym, a później umyślnym. Miejscowa publiczność "poczęstowała" go solidną porcją gwizdów. W ciągu 25 minut gry zdobył tylko dwa punkty.

"Tak samo walczę z każdym rywalem, nie traktuję przeciwników indywidualnie. Moje zachowanie nie było skierowane przeciw komukolwiek osobiście" - powiedział Beverley.

W jego drużynie wyróżnił się James Harden - 28 pkt, dziewięć asyst i osiem zbiórek
Najwięcej emocji było w meczu Minnesota Timberwolves - Milwaukee Bucks. Gospodarze zwyciężyli 112:101, a 53. double-double w sezonie zaliczył silny skrzydłowy ekipy z Minnesoty, Kevin Love (27 punktów i 10 zbiórek).

Wyniki wtorkowych meczów ligi NBA:

Indiana Pacers - Boston Celtics               94:83

Detroit Pistons - Sacramento Kings            99:89

Chicago Bulls - San Antonio Spurs             96:104

Memphis Grizzlies - Portland Trail Blazers   109:99

Minnesota Timberwolves - Milwaukee Bucks     112:101

Oklahoma City Thunder - Houston Rockets      106:98

Golden State Warriors - Dallas Mavericks     108:85



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje