Reklama

Reklama

NBA. 43-letni Vince Carter oficjalnie zakończył karierę

Także jego pierwszy rok w NBA nie był pełny - z powodu lokautu wystąpił tylko w 50 meczach.

"To taka specyficzna sytuacja, bo także w debiucie nie rozegrałem pełnego sezonu. Prawdopodobnie w kwietniu pomyślałem sobie, że szkoda, że kończy się to w taki sposób, ale gdy przemyślałem sprawę po jakimś czasie wiedziałem, że nic na to nie mogę poradzić" - przyznał Carter.

To, że Warriors oddali go natychmiast po wyborze w drafcie do Toronto Raptors przyczyniło się w dużej mierze do wzrostu popularności NBA w Kanadzie, w której sportem numer jeden jest hokej. Carter, imponujący dynamiczną grą i efektownymi powietrznymi akrobacjami, najpierw został debiutantem roku, a w 2000 wygrał konkurs wsadów i wprowadził zespół do fazy play off.

Osiem razy wystąpił w Meczu Gwiazd, a w 2000 roku w Sydney sięgnął z reprezentacją USA po złoty medal igrzysk olimpijskich.

Reklama

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>



Dowiedz się więcej na temat: Vince Carter | Atlanta Hawks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje