Reklama

Reklama

Miliard ludzi śledzi finał NBA

Około miliarda ludzi na całym świecie interesuje się finałem NBA Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers, oglądając mecze w telewizji lub śledząc portale społecznościowe - powiedział komisarz ligi Adam Silver, powołując się na szacunkowe dane.

"Wojownicy" byli najlepsi w 2015 r., a "Kawalerzyści" triumfowali w 2016 r. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby przez trzy lata w wielkim finale grały te same ekipy.

"Spotkania transmitowane są do 215 krajów świata, ale nie tylko one tworzą spektakularną publiczność na całym globie. Miliony śledzą portale społecznościowe, profile ligi oraz zawodników. To wszystko sprawia, że blisko jeden na siedmiu mieszkańców globu (pod koniec 2016 r. liczba ludności wynosiła 7,4 miliarda - przyp. red) obserwuje rywalizację bezpośrednio" - dodał komisarz.

Reklama

Społeczność internetowa interesująca się rozgrywkami za oceanem jest jeszcze większa. Liczba tych, którzy śledzą i lubią ("lajkują") profile ligi, poszczególnych zespołów i zawodników to 1,3 miliarda osób - wynika z danych NBA.

Dowiedz się więcej na temat: Golden State Warriors | cleveland cavaliers | NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje