Reklama

Reklama

Marcin Gortat zdobył 19 punktów, ale Wizards przegrali

Koszykarze Washington Wizards w piątkowym meczu ligi NBA przegrali u siebie z Cleveland Cavaliers 113:115. To ich druga porażka z rzędu. Marcin Gortat uzyskał dla pokonanych 19 punktów i osiem zbiórek.

Porażka wyżej notowanych "Czarodziejów" to niespodzianka. Tym bardziej, że rywale nie mieli ostatnio dobrej passy, przegrywając sześć kolejnych spotkań, co skutkowało zwolnieniem generalnego menedżera Chrisa Granta. W dodatku w hali Verizon Center w Waszyngtonie nie mógł zagrać chory na grypę ich drugi strzelec, reprezentant Wielkiej Brytanii Luol Deng.

Gospodarze wygrali wprawdzie pierwszą kwartę 38:32, co było ich najwyższym prowadzeniem w meczu, ale w całym spotkaniu nie potrafili powstrzymać bardzo skutecznych w ataku rywali. W pierwszej połowie koszykarze Cleveland mieli 60-procentową celność rzutów z gry i prowadzili 67:63, co oznaczało najwyższą do przerwy stratę punktową Wizards w całym sezonie.

Reklama

Na początku czwartej kwarty przewaga zespołu trenera Mike'a Browna wzrosła do 14 punktów (101:87), a gospodarzom z trudem szło jej zmniejszanie. Dopiero w ostatnich pięciu minutach, od stanu 103:91 dla gości, zabrali się bardziej zdecydowanie do odrabiania strat. Cztery punkty Gortata, 12 Johna Walla oraz dwa celne trzypunktowe rzuty Martella Webstera zdobyte w 10 sekund pozwoliły zmniejszyć straty do 113:115 na 2,9 s przed syreną.

Celowo faulowany koszykarz Cleveland Jarrett Jack nie trafił obydwu wolnych, ale przeszkodził w podaniu Brazylijczykowi Nene, który zebrał piłkę. Na 0,2 s przed końcem spotkania Wizards rozpoczynali akcję zza linii. Na skuteczny rzut zabrakło czasu.

Cavaliers w całym meczu trafili 52 procent rzutów z gry, Wizards - 51. Gospodarze słabiej wykonywali wolne (16/23, rywale - 29/33), a przede wszystkim przegrali walkę o zbiórki (34-45).

Polski środkowy był w środę drugim strzelcem zespołu, a 12 ze swoich 19 punktów zdobył w pierwszej połowie. Grał 34 minuty, trafił dziewięć z 12 rzutów z gry i jeden z dwóch wolnych, miał po cztery zbiórki w ataku i obronie, dwa bloki, asystę, przechwyt, trzy straty, popełnił jeden faul.

Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył Wall - 32. Miał także 10 asyst, co oznacza 18. double-double w sezonie (o jedno więcej od Gortata). Webster dodał 18 pkt (6/10 za trzy), Trevor Ariza - 14 i Nene - 13.

W ekipie Cavaliers wyróżnili się Dion Waiters - 24, Kyrie Erving - 23 i 12 asyst, C.J. Miles - 18 oraz znany z występów w Asseco Prokomie Gdynia Alonzo Gee - 11 (rekord sezonu).
 Wizards z dorobkiem 24 zwycięstw i 25 porażek zajmują piątą lokatę w Konferencji Wschodniej. Cavaliers (17-33) są na 12. miejscu.
 
W niedzielę "Czarodzieje", także we własnej hali, spotkają się z Sacramento Kings (17-33), przedostatnim, 14. zespołem na zachodzie. 

Wyniki piątkowych spotkań

Indiana Pacers - Portland Trail Blazers  118:113 (po dogrywce)

Orlando Magic - Oklahoma City Thunder 103:102

Philadelphia 76ers - Los Angeles Lakers 98:112 

Washington Wizards - Cleveland Cavaliers  113:115  

Boston Celtics - Sacramento Kings  99:89   

Detroit Pistons - Brooklyn Nets  111:95

New York Knicks - Denver Nuggets  117:90 

Dallas Maverics - Utah Jazz  103:81

New Orleans Pelicans - Minnesota Timberwolves 98:91

Los Angeles Clippers - Toronto Raptors  118:105     

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy