Reklama

Reklama

Marcin Gortat i spółka ograli obrońców tytułu

Koszykarze Phoenix Suns wygrali przed własną publicznością z obrońcami mistrzowskiego tytułu Dallas Mavericks 96:94 w czwartkowym meczu NBA. Marcin Gortat zdobył w tym spotkaniu 16 punktów.

Dzień wcześniej Gortat ustanowił swój nowy rekord strzelecki. W pojedynku z Oklahoma City Thunder nasz jedynak w NBA rzucił aż 28 punktów.

Przeciwko Mavericks Polak oczywiście wybiegł w pierwszej piątce. Przebywał na parkiecie blisko 34 minuty. Gortat trafił 7 z 14 rzutów z gry oraz wykorzystał dwa rzuty wolne. Dobrze spisywał się pod tablicami, gdzie zebrał 12 piłek. Najwięcej punktów dla Suns zdobył Jared Dudley - 18.

Grant Hill spudłował dwa rzuty wolne na 15.4 s przed końcem. W ten sposób otworzyła się dla Mavericks szansa na zwycięstwo lub przynajmniej doprowadzenie do dogrywki. Wejście pod kosz Rodrique Beauboia nie było udane. Również jego rzut rozpaczy niemal równo z syreną okazał się niecelny. "Słońca" wygrały czwarty mecz z rzędu we własnej hali i jest to najlepsza seria od blisko dwóch lat.

Reklama

W ekipie Mavericks na wyróżnienie zasłużyli Vince Carter i Dirk Nowitzki. Obaj zapisali na swoim koncie po 18 punktów.

Suns z bilansem 18 zwycięstw i 21 porażek wciąż zajmuje 12. miejsce na Zachodzie.

Zespół Orlando Magic przerwał serię ośmiu kolejnych zwycięstw Chicago Bulls, wygrywając w ich hali 99:94. Po tej porażce "Byki" straciły na rzecz Oklahoma City Thunder miano najlepszej obecnie drużyny sezonu.

Magic we wtorek przegrali z najsłabszą obecnie ekipą w NBA - Charlotte Bobcats. W czwartek - pokonali jednych z głównych kandydatów do mistrzostwa. "Mocno przeżyliśmy tamtą wpadkę. Postanowiliśmy udowodnić wszystkim na co naprawdę nas stać. To nasz wielki dzień" - przyznał skrzydłowy gości Ryan Anderson.

Do zwycięstwa Magic poprowadził środkowy Dwight Howard - 29 pkt i 18 zbiórek. Anderson zanotował 11 pkt i 10 zbiórek, ale jego "trójka" półtora minuty przed końcem pozwoliła objąć gościom prowadzenie i odwrócić losy meczu.

Słabiej spisał się lider "Byków" Derrick Rose - trafił z gry tylko sześć z 22 rzutów i zakończył mecz z dorobkiem 17 pkt. Miał też dziewięć asyst. Najskuteczniejszy w ich szeregach był Carlos Boozer - 26 pkt.

Bulls z dorobkiem 33 wygranych przy dziewięciu porażkach wciąż są najlepsi na Wschodzie, ale lepszy bilans (31-8) mają na Zachodzie koszykarze Oklahomy City Thunder. Magic (26-15) plasują się na trzeciej pozycji w swojej konferencji.

Wyniki czwartkowych spotkań NBA:

Phoenix Suns - Dallas Mavericks 96:94

Chicago Bulls - Orlando Magic 94:99

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje