Reklama

Reklama

Manu Ginobili pochwalił się, że zostaje w Spurs

Argentyńczyk Manu Ginobili pochwalił się na portalu społecznościowym Twitter, że pozostaje w zespole San Antonio Spurs. 35-letni koszykarz wolnym agentem był tylko przez 24 godziny. Uzgodnił dwuletni kontrakt, ale jego warunków finansowych nie zdradził.

Oficjalnie umowa zostanie potwierdzona 10 lipca, gdy zostanie ogłoszony pułap płac (salary cap) na następny sezon.

Jeden z najlepszych sportowców Argentyny występuje w Spurs od 2002 roku. Ginobili, który 28 lipca skończy 36 lat, pauzował w minionym sezonie dwukrotnie (w styczniu i kwietniu) z powodu kontuzji. Wystąpił w 60 meczach sezonu zasadniczego, zdobywając średnio 11,8 pkt. Miał także 4,6 asyst i 3,4 zbiórki. W play off (21 meczów) jego średnie były niemal identyczne: 11,5 pkt, 5,0 as. i 3,7 zb.

W tym sezonie Spurs przegrali w finale NBA z Miami Heat 3-4. Argentyńczyk z "Ostrogami" zdobył wcześniej trzy mistrzostwa w 2003, 2005 i 2007 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL