Reklama

Reklama

​Liga NBA - osiem punktów Gortata, Wizards poza play off po porażce w Detroit

Jedyny Polak w NBA - Marcin Gortat zdobył osiem punktów i miał cztery zbiórki, a jego Washington Wizards w piątkowym meczu koszykarskiej ligi NBA przegrali na wyjeździe z Detroit Pistons 99:112. Taki wynik definitywnie przesądza, że drużyna Polaka nie zagra w fazie play off.

Zespół Detroit natomiast, mający 43 zwycięstwa i 37 porażek, zapewnił sobie występ w tej fazie po raz pierwszy od siedmiu lat.

Reklama

"Czarodzieje", którzy w poprzednich dwóch sezonach grali w play off, teoretyczne szanse powtórzenia tego osiągnięcia zachowywali tylko w przypadku zwycięstwa nad ekipą Detroit, z którą wygrali trzy poprzednie mecze w bieżących rozgrywkach (ostatni rekordową różnicą 124:81, najwyższą od 13 lat, gdy zwyciężyli Boston Celtics 45 punktami).

W meczu o być albo nie być, mimo braku w składzie lidera zespołu Johna Walla, narzekającego na kontuzję prawego kolana, walczyli do ostatniej kwarty, chociaż początek spotkania mógł zasiać w ich szeregach zwątpienie.

Gospodarze rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia. Pierwszą kwartę wygrali 39:25, trafiając 62,5 procent rzutów z gry i wyrównując rekord sezonu w liczbie punktów zdobytych w jednej odsłonie. Na początku drugiej prowadzili 47:29, mając w tym momencie dziewięć trafionych z 11 prób za trzy punkty. W połowie tej kwarty przewaga Pistons wzrosła nawet do 19 punktów (52:33).

Tę stratę Wizards zdołali odrobić. Głównie za sprawą Markieffa Morrisa, który w trzeciej kwarcie, która kończyła się przy prowadzeniu gospodarzy 86:84, zdobył 20 z 29 punktów zespołu. Żaden z koszykarzy ze stolicy nie miał takiego dorobku w 12 minutach w tym sezonie. Szczególnie spektakularny był jego celny rzut oddany zza połowy boiska na 0,1 s przed końcem tej części gry. Odpowiedział w ten sposób na "trójkę" Steve’a Blake trafioną na... 0,9 s przed syreną.

Na początku czwartej kwarty "Czarodzieje" wyszli nawet na prowadzenie (87:86 i 89:88) po rzutach Bradleya Beala i Morrisa. Przez kilka kolejnych minut gra była wyrównana, a tablica kilkakrotnie pokazywała remis. Jeszcze na cztery minuty przed końcem spotkania gospodarze prowadzili tylko czterema punktami (100:96).

Od tego momentu, po akcjach najlepszego na parkiecie Reggiego Jacksona i bezbłędnie wykonującego wolne Arona Baynesa, zdobyli osiem kolejnych i wynik meczu był już przesądzony.

Gortat piątkowego meczu nie zaliczy do udanych. Grał 26 minut, trafił cztery z dziewięciu rzutów za dwa punkty, miał po dwie zbiórki w obronie i ataku, trzy asysty, tyle samo strat i pięć fauli. Raz został zablokowany.

Najwięcej punktów dla Wizards zdobyli Morris - 29 i siedem zbiórek, Beal - 25 oraz brazylijski środkowy Nene - 13.

Najskuteczniejszymi graczami w zespole gospodarzy byli Jackson - 39 i dziewięć asyst, Tobbias Harris - 17 i dziewięć zbiórek oraz Kentavious Caldwell-Pope - 14

Zespół z Waszyngtonu z bilansem 38 zwycięstw i 41 porażek pozostaje na 10. miejscu w Konferencji Wschodniej.

W kolejnym meczu "Czarodzieje" zmierzą się w niedzielę na własnym parkiecie z Charlotte Hornets (46-33), którzy już wcześniej zapewnili sobie udział w play off.


Wyniki i tabele NBA:

Philadelphia 76ers - New York Knicks         102:109

Boston Celtics - Milwaukee Bucks             124:109

Orlando Magic - Miami Heat                   112:109

Detroit Pistons - Washington Wizards         112:99

Charlotte Hornets - Brooklyn Nets            113:99

Toronto Raptors - Indiana Pacers             111:98

Denver Nuggets - San Antonio Spurs           102:98

New Orleans Pelicans - Los Angeles Lakers    110:102

Utah Jazz - Los Angeles Clippers              99:102 (po dogrywce)

Dallas Mavericks - Memphis Grizzlies         103:93

 

Tabele:

 

     EASTERN CONFERENCE

 

     ATLANTIC DIVISION

                  Z  P  proc.

1.y-Toronto      53 26 .671

2.x-Boston       47 32 .595

3. NY Knicks     32 48 .400

4. Brooklyn      21 58 .266

5. Philadelphia  10 69 .127

 

     CENTRAL DIVISION

 

1.y-Cleveland    56 23 .709

2.x-Detroit      43 37 .538

3. Indiana       42 37 .532

4. Chicago       39 40 .494

5. Milwaukee     32 47 .405

 

     SOUTHEAST DIVISION

 

1.x-Atlanta      47 32 .595

2.x-Miami        46 33 .582

3.x-Charlotte    46 33 .582

4. Washington    38 41 .481

5. Orlando       34 45 .430

 

     WESTERN CONFERENCE

 

     NORTHWEST DIVISION

 

1.y-Oklahoma City 54 25 .684

2.x-Portland     43 37 .538

3. Utah          39 40 .494

4. Denver        33 47 .413

5. Minnesota     27 52 .342

 

     PACIFIC DIVISION

 

1.z-Golden State 70 9  .886

2.x-LA Clippers  51 28 .646

3. Sacramento    31 48 .392

4. Phoenix       21 58 .266

5. LA Lakers     16 63 .203

 

     SOUTHWEST DIVISION

 

1.y-San Antonio  65 14 .823

2.x-Memphis      42 37 .532

3. Dallas        41 38 .519

4. Houston       38 41 .481

5. New Orleans   30 49 .380

 

x - zapewniony udział w play off

y - pierwsze miejsce w dywizji

z - pierwsze miejsce w konferencji


Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Washington Wizards | Detroit Pistons

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje