Reklama

Reklama

Liga NBA - niespodziewana porażka Raptors, "Byki" lepsze od "Grzmotów"

Liderujący na wschodzie koszykarze Toronto Raptors przegrali na wyjeździe po dogrywce 105:106 z 11. drużyną tej konferencji Brooklyn Nets w piątkowym meczu ligi NBA. Niespodziankę sprawili też Chicago Bulls, pokonując u siebie Oklahoma City Thunder 114:112.

Nets dzięki piątkowemu zwycięstwu przerwali dwie serie porażek - musieli uznać wyższość rywali zarówno w ośmiu wcześniejszych spotkaniach, jak i w ośmiu poprzednich meczach na własnym terenie.

"Bardzo potrzebowaliśmy tej wygranej" - przyznał D’Angelo Russell, zdobywca 29 punktów dla drużyny z Nowego Jorku.

W dogrywce zaliczył sześć "oczek", ale decydujący rzut oddał - na 64 sekundy przed końcem tej części spotkania - Jarrett Allen. Gospodarze na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry mieli przewagę siedmiu punktów, ale Raptors - przy dużym udziale Freda VanVleeta - zdołali doprowadzić do dogrywki. Rozgrywający gości miał także swoją szansę na zapewnienie zwycięstwa swojej drużynie w dogrywce, ale spudłował przy próbie z dystansu oddanej tuż przed końcową syreną. Na niespełna minutę do końca niepowodzenie przy "trójce" zaliczył też jego klubowy kolega Kyle Lowry. Ten ostatni miał największy dorobek w swoim zespole - 32 pkt.

Reklama

Pierwszoplanową postacią w ekipie "Byków" był tego dnia Lauri Markkanen, który rzucił 24 pkt. O jeden punkt więcej miał co prawda Zach LaVine, ale to Fin zapewnił triumf gospodarzom celnym rzutem na 4,9 s przed końcową syreną. Ekipa z Chicago zakończyła złą passę - przegrała bowiem siedem wcześniejszych meczów. W piątek odniosła pierwsze zwycięstwo odkąd trenerem jest Jim Boylen, który cztery dni wcześniej zastąpił Freda Hoiberga. Boylen wcześniej pełnił rolę asystenta w sztabie szkoleniowym Bulls.

"Grzmotom" nie pomogła imponująca forma Russella Westbrooka, który zaliczył w ciągu 35 minut gry 24 pkt, 17 zbiórek i 13 asyst. To drugie z rzędu, piąte w sezonie i 109. w karierze tzw. triple-double tego koszykarza. Tego dnia dodatkowo miał też 10 przechwytów.

Skutecznością w ofensywnie błysnęli zawodnicy San Antonio Spurs, którzy wygrali u siebie z Los Angeles Lakers 133:120. DeMar DeRozan zdobył dla gospodarzy 36 pkt, ale ważną rolę odegrali rezerwowi. "Jeziorowcy" mieli przewagę 15 "oczek", ale "Ostrogi" w czwartej kwarcie z nawiązką odrobiły stratę i tę część meczu wygrali 44:21. Duży udział mieli w tym Jakob Poeltl i Davis Bertans. W drużynie z Los Angeles z bardzo dobrej strony pokazał się LeBron James - 35 pkt, 11 asyst i osiem zbiórek - ale nie wystarczyło to do odniesienia zwycięstwa.

Gospodarze przerwali zwycięską serię rywali, którzy wygrali cztery swoje wcześniejsze mecze. Zrewanżowali się też Lakers za środową porażkę, kiedy przegrali w "Mieście Aniołów" 113:121.

W innych piątkowych spotkaniach koszykarze Golden State Warriors pokonali na wyjeździe Milwaukee Bucks 105:95, a zawodnicy Philadelphia 76ers wygrali w Detroit z Pistons 117:111. W ekipie "Szóstek" 38 pkt rzucił Jimmy Butler.



Wyniki piątkowych meczów koszykarskiej ligi NBA:

 

Milwaukee Bucks - Golden State Warriors   95:105

San Antonio Spurs - Los Angeles Lakers   133:120

Brooklyn Nets - Toronto Raptors          106:105 (po dogr.)

Cleveland Cavaliers - Sacramento Kings   110:129

Phoenix Suns - Miami Heat                 98:115

Chicago Bulls - Oklahoma City Thunder    114:112

New Orleans Pelicans - Memphis Grizzlies 103:107

Charlotte Hornets - Denver Nuggets       113:107

Detroit Pistons - Philadelphia 76ers     111:117

Orlando Magic - Indiana Pacers            90:112

Tabele:

EASTERN CONFERENCE

 

   ATLANTIC DIVISION

                   Z   P  Proc.

1. Toronto        21   6  .778   

2. Philadelphia   18   9  .667   

3. Boston         14  10  .583        

4. Brooklyn        9  18  .333   

5. New York        8  18  .308        

 

   CENTRAL DIVISION

1. Milwaukee      16   8  .667   

2. Indiana        15  10  .600        

3. Detroit        13  10  .565        

4. Chicago         6  20  .231   

5. Cleveland       5  20  .200         

 

   SOUTHEAST DIVISION

1. Charlotte      12  13  .480   

2. Orlando        12  14  .462        

3. Washington     11  14  .440   

4. Miami          10  14  .417        

5. Atlanta         5  20  .200   

 

   WESTERN CONFERENCE

 

   NORTHWEST DIVISION

1. Denver         17   8  .680   

2. Oklahoma City  16   8  .667        

3. Portland       14  11  .560   

4. Minnesota      13  12  .520   

5. Utah           13  13  .500        

 

   PACIFIC DIVISION

1. LA Clippers    16   8  .667   

2. Golden State   18   9  .667

3. LA Lakers      15  10  .600        

4. Sacramento     13  11  .542   

5. Phoenix         4  22  .154   

 

   SOUTHWEST DIVISION

1. Memphis        15   9  .625   

2. Dallas         12  11  .522        

3. New Orleans    13  14  .481        

4. San Antonio    12  14  .462   

5. Houston        11  13  .458


an/ af/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama