Reklama

Reklama

LeBron James: To niebezpieczny sport. Dlatego mówię nie

Gwiazdor ligi NBA LeBron James (Cleveland Cavaliers) nie pozwala synom LeBronowi jr i Bryce'owi Maximusowi próbować sił w amerykańskim futbolu. "To niebezpieczny sport. Dlatego mówię nie. Pozwalam grać w koszykówkę, baseball i piłkę nożną" - powiedział.

Mimo zakazu dla dzieci, 29-letni James pozostaje fanem zawodowej ligi futbolu NFL. Jak nastolatek trenował tę dyscyplinę, ale gdy złamał nadgarstek już po zakończeniu rozgrywek, na jednym z treningów, zrezygnował i postanowił postawić wszystko na jedną kartę - koszykówkę.

Na szczęście zakaz ojca nie zrujnuje sportowej kariery synów. Młodszy, siedmioletni Bryce Maximus na razie jest zafascynowany piłką nożną, a starszy LeBron junior postanowił skupić się na treningach koszykarskich.

Zawodnik Cleveland cztery razy uczestniczył w finałach NBA, zdobył dwa mistrzowskie pierścienie z Miami Heat (2012 i 2013) i został wybrany w tych latach MVP finałów.

Reklama

Był także czterokrotnie wybierany najlepszym graczem sezonu zasadniczego (2009, 2010, 2012, 2013). Przed ukończeniem 30 lat udało się to jedynie Billowi Russellowi i Kareemowi Abdul-Jabbarowi.


Dowiedz się więcej na temat: LeBron James | NBA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje