Reklama

Reklama

Lakers odnieśli 13. zwycięstwo w sezonie

Broniący tytułu koszykarze Los Angeles Lakers odnieśli trzynaste zwycięstwo w obecnym sezonie NBA, pokonując we własnej hali liderów Central Division - Chicago Bulls 98:91. Lepszy bilans mają od nich jedynie San Antonio Spurs.

Lakers doznali do tej pory dwóch porażek, a "Ostrogi" w 13 spotkaniach tylko raz zeszli z parkietu pokonani.

W hali Staples Center gospodarzy do sukcesu poprowadzili Lamar Odom - 21 pkt i osiem zbiórek, rezerwowy Shannon Brown, który zakończył mecz z takim samym dorobkiem punktowym, trafiając m.in. pięć razy za trzy punkty oraz Kobe Bryant - 20.

Byki przegrały z Lakers po raz siódmy z rzędu. Na wyróżnienie w ekipie gości zasłużył zdobywca 30 pkt Derrick Rose, który miał też osiem asyst i pięć zbiórek.

Po raz dziewiąty w trzynastu spotkaniach wygrali koszykarze Dallas Mavericks. We własnej hali zwyciężyli Detroit Pistons 88:84. Niemal połowę dorobku gospodarzy - 42 pkt - to zasługa Niemca Dirka Nowitzkiego. Oprócz punktowego rekordu sezonu, zanotował on 12 zbiórek. Dzielnie wspierał go zdobywca 16 punktów Jason Terry.

Reklama

W drużynie Tłoków dobry mecz zagrali Tayshaun Prince oraz Rodney Stuckey, zdobywając po 19 punktów. Ten drugi nie pomylił się przy żadnej z dziesięciu prób z linii rzutów wolnych.

"Mavs" na prowadzenie wyszli dopiero w czwartej kwarcie, którą - głównie dzięki 15 pkt Nowiztkiego, wygrali 32:23.

W Newark New Jersey Nets po dogrywce pokonali Atlantę Hawks 107:101. 32 punkty dla gospodarzy uzyskał Brook Lopez. Celnością w zespole przyjezdnym, który przegrał trzeci mecz z rzędu, popisał się Jamal Crawford, gromadząc 21 punktów.

W drugim spotkaniu, którego losy rozstrzygnęły się w dogrywce, Wizards pokonali w Waszyngtonie Philadelphię 76ers 116:114. W poprzednim meczu tych zespołów również do wyłonienia zwycięzcy niezbędny był dodatkowy czas gry.

We wtorek sukces zapewnił gospodarzom na 7,6 s przed końcową syreną rzutem za trzy punkty Nick Young. Po kontuzji stopy po raz pierwszy zagrał John Wall i zdobył dla Wizards 25 punktów (wszystkie w drugiej połowie). Z kolei dorobek JaVale'a McGee to 24 pkt i 18 zbiórek.

Liderem pokonanych był inny rekonwalescent Andre Iguodala, który trzy poprzednie mecze opuścić z powodu kłopotów ze ścięgnem Achillesa. We wtorek spędził na parkiecie 50 minut i zaliczył 23 pkt, 11 zbiórek i osiem asyst.

Wtorkowe wyniki:

Indiana Pacers - Cleveland Cavaliers 100:89

New Jersey Nets - Atlanta Hawks 107:101 (po dogrywce)

Washington Wizards - Philadelphia 76ers 116:114 (po dogrywce)

New York Knicks - Charlotte Bobcats 110:107

Dallas Mavericks - Detroit Pistons 88:84

Los Angeles Lakers - Chicago Bulls 98:91

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje