Reklama

Reklama

Lakers nadal niepokonani

Jedynym niepokonanym zespołem w obecnym sezonie ligi NBA pozostają Los Angeles Lakers. W środę "Jeziorowcy" wygrali siódmy mecz z rzędu pokonując w New Orleans Arena miejscowych Hornets 93:86.

Lakers do zwycięstwa poprowadził duet Kobe Bryant - Derek Fischer. Obaj zawodnicy zapisali na swoim koncie po 20 punktów. Gospodarzom nie pomogła świetna postawa Chrisa Paula, który rzucił 30 "oczek" i zanotował 16 asyst.

Reklama

Dramatyczny przebieg miał mecz liderów dywizji Atlantic oraz Southeast, w którym w Bostonie "Celtowie" wygrali z "Jastrzębiami" z Atlanty 103:102. Gospodarze odrobili 16-punktową różnicę z drugiej kwarty, a decydującym o zwycięstwie rzutem popisał się na pół sekundy przed końcową syreną Paul Pierce.

W sumie Pierce zdobył 34 punkty przyczyniając się z Kevinem Garnettem (25) do ósmego z rzędu sukcesu Celtics przed własną publicznością w rywalizacji z koszykarzami z Georgii. Jeszcze na siedem sekund przed końcem goście prowadzili różnicą trzech punktów. To ich pierwsza porażka w dotychczasowych siedmiu meczach.

W Oklahoma City, pierwszy triple double (30 punktów, 19 zbiórek i 10 bloków) w karierze zanotował Dwight Howard, jednakże jego drużyna Thunder przegrała z zespołem Marcina Gortata Orlando Magic 92:109. Polak przebywał na parkiecie 201 sekund i zaliczył dwie zbiórki (ofensywną i defensywną). Magic z 5 zwycięstwami w ośmiu meczach zajmują drugie miejsce w Southeast Division za Atlanta Hawks (6-1).

235 punktów zdobyli uczestnicy meczu w Memphis, w którym gospodarze Grizzlies przegrali po raz pierwszy w tym sezonie u siebie, ulegając nowojorskim Knicks 103:132. Goście byli znakomici w rzutach za trzy punkty. W sumie zaliczyli ich rekordowo dużo, bo aż 19.

Koszykarzom Miami Heat nie udało się wygrać piątego meczu u siebie. W środę, mimo znakomitej postawy Dwyane Wade'a, który zdobył 36 pkt, przegrali z Portland Trail Blazers 96:104. Wade ma znakomity początek sezonu. W czterech meczach z rzędu uzyskał powyżej 30 punktów. W drużynie z Portland po kontuzji prawej stopy pojawił się zawodnik numer 1 draftu z 2007 roku Greg Oden. Zdobył trzy punkty i miał dwie zbiórki.

Po raz pierwszy w czterech wyjazdowych meczach sukces odniosły filadelfijskie "Szóstki", które wygrały w Toronto z Raptors 106:96, głównie dzięki znakomitej dyspozycji strzeleckiej Eltona Branda (25 punktów) oraz Andre Millera i Andre Iguodali - obaj zdobyli po 18 punktów.

Wyniki środowych meczów ligi NBA:

Toronto Raptors - Philadelphia 76ers 96:106

Boston Celtics - Atlanta Hawks 103:102

New Jersey Nets - Indiana Pacers 87:98

Memphis Grizzlies - New York Knicks 103:132

Milwaukee Bucks - San Antonio Spurs 82:78

New Orleans Hornets - Los Angeles Lakers 86:93

Oklahoma City Thunder - Orlando Magic 92:109

Washington Wizards - Utah Jazz 95:87

Miami Heat - Portland Trail Blazers 96:104

Los Angeles Clippers - Sacramento Kings 98:103

Phoenix Suns - Houston Rockets 82:94

Dowiedz się więcej na temat: mecz | los angeles lakers | portland | magic | NBA | Los Angeles | lakers

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama