Reklama

Reklama

Kolejna porażka Spurs

Drugiej kolejnej porażki doznali koszykarze San Antonio Spurs. Tym razem, ponownie na własnym parkiecie, przegrali z Dallas Mavericks 78:81. Gospodarze wystąpili bez swoich największych gwiazd: Tima Duncana i Tony'ego Parkera.

W barwach gości świetny mecz rozegrał rezerwowy Antown Jamison, który zdobył 20 punktów.

Spurs przegrali dwie pierwsze kwarty, by po świetnej grze w trzeciej objąć prowadzenie. Na półtorej minuty przed końcem meczu po rzucie "za trzy" Bowena gospodarze prowadzili 78:77. Celnym rzutem natychmiast odpowiedział jednak Steve Nash, a chwilę później Finley zabrał piłkę Rose'owi. Co prawda Walker nie trafił rzutu na 29 sekund przed końcem meczu, lecz piłkę zebrał Finley i goście ponownie mieli czas na rozegranie. Akcja zakończyła się niecelnym rzutem Nasha, skuteczną dobitką popisał się jednak Jamison ustalając wynik meczu. Nash zakończył spotkanie z 15 punktami, podobnie jak Dirk Nowitzki.

Reklama

Wśród Spurs najlepiej zaprezentował się Malik Rose, który zdobył 20 punktów, a także zebrał 22 piłki, co jest najlepszym wynikiem w jego dotychczasowej karierze.

Pierwsze zwycięstwo w lidze NBA zanotował LeBron James. Jego Cleveland Cavaliers pokonali Washington Wizards 111:98. Najwięcej punktów dla gospodarzy, po 26, rzucili Darius Miles i Ricky Davis. Davis aż 23 z 26 punktów zdobył w drugiej połowie meczu. O zwycięstwie Cavaliers zadecydowała dobra gra w czwartej kwarcie, gdy zanotowali serię 13:2 definitywnie "odskakując" od rywali.

Wybrany z nr 1 w tegorocznym drafice James rzucił 17 punktów, zaliczył 9 asyst i 8 zbiórek. Dla Wizards najwięcej, po 22 punkty, zdobyli Hayes i Arenas.

Przegrała drużyna Macieja Lampe. New York Knicks (Polak wciąż znajduje się na liście kontuzjowanych) ulegli w Milwaukee Bucks 87:90. To druga porażka nowojorczyków z Bucks w ciągu 4 dni. O wyniku zadecydowała dobra gra Forda, który aż 12 ze swoich 23 punktów zdobył w czwartej kwarcie, a także dwa niecelne rzuty z dystansu Charlie Warda, który w ostatnich sekundach próbami "za trzy" próbował odwrócić losy meczu. Wśród Knicks najlepiej zaprezentował się Allan Houston, który zapisał na swoim koncie 28 punktów.

Zobacz wyniki oraz zdobywców punktów w spotkaniach NBA z 8 listopada

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje