Reklama

Reklama

Kobe Bryant nie żyje. Wdowa Vanessa złożyła pozew przeciwko operatorom helikoptera

Vanessa Bryant, wdowa po Kobem, złożyła w poniedziałek pozew przeciwko operatorom helikoptera, który rozbił się 26 stycznia, zabijając legendę NBA i osiem innych osób.

Pozew został złożony w Sądzie Najwyższym Los Angeles tego samego dnia, w którym Bryant, jego 13-letnia córka Gianna i pozostałe siedem ofiar katastrofy zostali upamiętnieni podczas publicznej ceremonii w Staples Center.

W katastrofie zginęli też: koleżanki z drużyny koszykówki Gianny - Alyssa Altobelli i Payton Chester, rodzice Altobelli, John i Keri, matka Payton, Sarah, i trenerka koszykówki Christina Mauser.

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu wciąż bada dokładną przyczynę wypadku, chociaż wstępne ustalenia nie wykazały żadnych uszkodzeń mechanicznych.

Reklama

Poniedziałkowy pozew obwinia firmę - operatora helikoptera - o to, że pozwoliła feralnego dnia latać "w gęstej mgle i niskich chmurach", a nie miała do tego uprawnień. Piloci tej firmy mieli latać "tylko w warunkach, w których mogli nawigować wzrokowo".

"Ara George Zobayan próbował manewrować helikopterem w górę i do przodu, aby wyjść z chmur, a następnie wszedł w zakręt, wysyłając helikopter w stromy teren z prędkością około 180 km/h" - czytamy w pozwie.

"Świadkowie na ziemi donieśli, że helikopter leci przez warstwę chmur i mgły, zanim helikopter się rozbił" - dodano.

Przedstawiciele operatora helikoptera na razie nie wypowiedzieli się na temat pozwu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama