Reklama

Reklama

Kobe Bryant nie żyje. Świat boksu składa hołd legendzie

Tragiczna śmierć jednego z najlepszych koszykarzy wszech czasów - 41-letniego Kobe'ego Bryanta - wstrząsnęła całym światem. W katastrofie helikoptera w kalifornijskim Calabasas zginęła również córka sportowca - 13-letnia Gianna - i siedem innych osób. Hołdy dla zmarłych składają setki tysięcy ludzi: od kibiców Los Angeles Lakers, przez Baracka Obamę, do największych postaci sportu i kultury. Oto kilka wybranych hołdów ze świata boksu.

Mike Tyson: Opłakuję wraz z całym światem legendę, którą straciliśmy. Brak mi słów. Jestem w fatalnym stanie. Spoczywajcie w pokoju: Kobe, Gianna i reszta pasażerów.

George Foreman: Kobe, dziękujemy za lata demonstrowania wielkiego Ducha Walki, którego posiadała też Gianna. Szybuj teraz w przestworzach jak prawdziwy Tata. Niech Twoja rodzina wie, że zmarła dziś cząstka każdego z nas, każdego, kto Cię znał i kochał. Kładziemy nasze głowy na piersi Pana.

Lennox Lewis: Samo analizowanie tego, co się stało, jest druzgoczącym doświadczeniem. Ta strata odbiera tak wiele na tak wielu poziomach. Przyjaciołom, fanom, bliskim i rodzicom. Spoczywaj w pokoju Kobe.

Terence Crawford: Spoczywaj w pokoju Kobe. Byłeś jednym z najwspanialszych zawodników wszech czasów. Tak potwornie nam smutno. Myślami jesteśmy z Twoją rodziną.

Canelo Alvarez: Niewiarygodne... Spoczywaj w pokoju Kobe. Niech Bóg błogosławi Twoją rodzinę.

Dowiedz się więcej na temat: Kobe Bryant

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje