Reklama

Reklama

Kobe Bryant nie żyje. Nowe doniesienia w sprawie katastrofy śmigłowca

Jak poinformowali w środę amerykańscy śledczy, przyczyną tragicznej katastrofy śmigłowca, w której zginął Kobe Bryant wraz z córką i siedmioma innymi osobami, mogła być mgła, która zdezorientowała pilota.

Oficjalne wyniki śledztwa, badającego sprawę styczniowej tragedii, wciąż nie są znane. Pierwotnie mówiło się, że może ono potrwać rok, a pandemia koronawirusa znacznie spowolniła wszelkie prace.

W środę amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu opublikowała jednak nowe dane dotyczące katastrofy.

Śledczy poinformowali, że w trakcie lotu pilot Ara Zobayan mógł zostać zdezorientowany przez gęstą mgłę. Powiedział on kontrolerom ruchu lotniczego, że wznosi się na wysokość czterech tysięcy stóp, by poprawić widoczność, podczas gdy śmigłowiec opadał na zbocze wzgórza położonego w pobliżu miasta Calabasas.

Reklama

- Bez zewnętrznych punktów odniesienia i uwag dotyczących położenia śmigłowca rzeczywisty kąt nachylenia może zostać źle odczytany przez pilota - stwierdzili pracownicy Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu.

W maju ujawniono wyniki sekcji zwłok wszystkich ofiar tragedii. Czytamy w nich, że przyczyną zgonu uczestników feralnego lotu były tępe urazy.

Co ważne, badania wykazały, że pilot Ara Zobayan oraz pozostali uczestnicy lotu w czasie katastrofy nie byli pod wpływem alkoholu ani narkotyków.

Do tragedii śmigłowca doszło 26 stycznia. Zginęli w niej: Kobe Bryant, jego 13-letnia córka Gianna Bryant, pilot Ara Zobayan, trener drużyny baseballowej Orange Coast College John Altobelli z żoną Keri i córką Alyssą, trenerka Christina Mauser ze szkolnej drużyny koszykarskiej Gianny oraz Sarah Chester z córką Payton.

TB

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy