Reklama

Reklama

Dom Michaela Jordana nie znalazł nabywcy na aukcji

Posiadłość Michaela Jordana z luksusowym domem na przedmieściach Chicago nie znalazła nabywcy na aukcji. Były koszykarz, jedna z największych gwiazd w historii ligi NBA, wycenił nieruchomość na 13 milionów dolarów i taka była cena wywoławcza.

Rzeczniczka prasowa Jordana - Estee Portnoy, poinformowała, że nie było żadnego oferenta na posiadłość o powierzchni siedmiu akrów, położoną w Highland Park, północnych przedmieściach Chicago. W tej sytuacji ponownie zostanie wystawiona w prospekcie aukcyjnym w przyszłym roku, po kolejnej wycenie.

Reklama

Były koszykarz od dawna próbuje sprzedać swoją posiadłość, bezskutecznie. Wiosną 2012 roku chciał za nią uzyskać 29 milionów dolarów. W efektownej rezydencji znajduje się dziewięć sypialni, 15 łazienek, basen, duża biblioteka, barek oraz regulaminowej wielkości boisko do koszykówki pod dachem. W domu tym mieszkał w latach 90, gdy grał w zespole Chicago Bulls, z którym sięgnął sześciokrotnie po mistrzostwo NBA (1991-93, 1996-98), będąc za każdym razem wybieranym najbardziej wartościowym graczem finałów (MVP).

Do Jordana należy wciąż kilka rekordów ligowych, a w jego dorobku można znaleźć również dwa złote medale igrzysk olimpijskich wywalczone w 1984 roku w Los Angeles oraz z pierwszym "Dream Teamem" (po raz pierwszy na olimpiadzie zagrali zawodnicy z NBA) w 1992 roku w Barcelonie. Obecnie jest drugim największym współwłaścicielem klubu Charlotte Bobcats.

Dowiedz się więcej na temat: michael jordan | NBA | koszykówka | dom

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje