Reklama

Reklama

Carmelo Anthony ma dylemat: Knicks czy Lakers

Carmelo Anthony, który odstąpił od obowiązującego jeszcze kontraktu z New York Knicks, rezygnując z 23,5 mln za sezon 2014/2015, został 1 lipca tzw. wolnym agentem. Stanął jednak przed dylematem - zawrzeć nową umowę z Knicks lub przyjąć ofertę Lakers.

Amerykańskie media podkreślają, że 30-letni koszykarz stanął przed "trudną" decyzją. Według stacji ESPN na Anthonym "mocne wrażenie" zrobiły plany Los Angeles Lakers.

Reklama

Jak przyznał sam zawodnik,"Jeziorowcy" byli w stanie zaoferować mu czteroletni kontrakt z maksymalnym dopuszczalnym przez NBA wynagrodzeniem (96 mln dolarów).

Dodatkowym argumentem przemawiającym za Miastem Aniołów jest wieloletnia przyjaźń z Kobe Bryantem. "Melo" - jak nazywają go znajomi - ma apartament w Los Angeles.

Drugą opcją jest ponowne związanie się z Knicks. Prezes nowojorskiej ekipy, słynny trener Phil Jackson, może zaoferować "Melo" pięcioletni kontrakt o łącznej wysokości  129 milionów dolarów.

Carmelo Anthony ma za sobą najbardziej udany sezon w karierze. Zakończył go ze średnim meczowym dorobkiem 27,4 pkt, 8,1 zbiórek i 3,1 asyst, ale nie zdobył żadnego trofeum.

Dowiedz się więcej na temat: Carmelo Anthony

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje