Reklama

Reklama

Brown: Zostaję w Detroit

Larry Brown, trener Detroit Pistons, zapowiedział, że chciałby zakończyć swoją przygodę z NBA w tym klubie.

To jego odpowiedź na spekulacje, iż od nowego sezonu miałby zostać szkoleniowcem New York Knicks. Zaczęły się one w piątek, gdy jedna z nowojorskich gazet napisała, że Brown "wiele razy marzył", aby pracować w tym mieście.

Reklama

- Czy powiedziałem, że to jest moja wymarzona praca? Tak, ale dodałem, że tak było kiedyś. Dorastałem w Nowym Jorku, więc mam z tym miastem związanych wiele miłych wspomnień - powiedział Brown, dodając, że prowadzenie Knicks nie jest jego przyszłością. - Nawet jeśli po zakończeniu bieżących rozgrywek dostanę propozycję pracy w Nowym Jorku, to z niej nie skorzystam - stwierdził szkoleniowiec, który ma jeszcze przez ponad trzy lata ważny kontrakt z Pistons.

- Powiedziałem nowojorskiemu dziennikarzowi, że prowadzenie "Tłoków" będzie moją ostatnią pracą w NBA. Po jej zakończeniu chcę spędzać czas z rodziną - powiedział Brown.

Dowiedz się więcej na temat: NBA | detroit | brown

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje