Reklama

Reklama

119 milionów dolarów dla Johnsona

Sto dziewiętnaście milionów dolarów w ciągu sześciu lat zarobi Joe Johnson, który zdecydował się przedłużyć kontrakt z Atlantą Hawks. Żaden inny klub NBA nie mógł mu zapewnić tak dobrych warunków.

Zgodnie z przepisami, tak dużo Johnson mógł zarobić tylko w macierzystym zespole. Gdyby zdecydował się odejść, w najlepszym wypadku wzbogaciłby się o kwotę blisko 25 milionów mniejszą.

- Teraz Joe będzie aktywnie pomagał "Jastrzębiom" w pozyskaniu innych wolnych graczy - zapowiedział agent zawodnika Arn Tellem.

Zarząd Hawks zaproponował swojej gwieździe bajeczne warunki 1 lipca, czyli zaraz po otwarciu okna transferowego. Johnson zwlekał jednak kilka dni z odpowiedzią, a jego nazwisko łączono z Chicago Bulls i New York Knicks.

Reklama

29-letni koszykarz ma za sobą dziewięć sezonów w NBA. Karierę rozpoczął w Boston Celtics. Kolejne trzy lata spędził w Phoenix Suns, a ostatnie pięć w Atlancie.

W minionym sezonie średnio zdobywał 21,3 pkt. W fazie play off jego zespół odpadł w półfinale Konferencji Wschodniej po porażce 0-4 z Orlando Magic, w którym występuje Marcin Gortat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne