Reklama

Reklama

​Trzy przypadki koronawirusa wśród włoskich alpejczyków

U dwóch trenerów i zawodnika włoskiej kadry w narciarstwie alpejskim stwierdzono koronawirusa. Badanie zostało przeprowadzone w trakcie zgrupowania na lodowcu Passo Stelvio. Nazwisk zakażonych nie ujawniono.

Trener, u którego wystąpiła wysoka gorączka, trafił do szpitala, a pozostałe osoby zakażone nie mają żadnych objawów i zostały objęte izolacją.

Reklama

Zgrupowanie, w którym uczestniczyła także zdobywczyni Kryształowej Kuli za ubiegły sezon Federica Brignone, zostało przerwane.

Włosi wynajęli do swojego użytku cały hotel. W ten sposób chcieli też zapobiec ewentualnemu zakażeniu przez osoby z zewnątrz. Kadra Italii nie miała kontaktu z innymi reprezentacjami, które w tym samym czasie trenowały w okolicy.

Na całym świecie odnotowano już blisko 10,5 mln zachorowań na COVID-19. We Włoszech, gdzie długo było europejskie epicentrum choroby, sytuacja jest już opanowana. W sumie koronawirusa stwierdzono tam u 240 tys. osób, a zmarło prawie 35 tys.

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Dowiedz się więcej na temat: narciarstwo alpejskie | Włochy | koronawirus | Federica Brignone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama