Reklama

Reklama

Tragiczna śmierć austriackiego alpejczyka

W piątek w wypadku samochodowym zginął 23-letni alpejczyk Bjorn Sieber, uważany za największy od lat talent w tej dyscyplinie sportu w ekipie Austrii.

Sieber nie był powołany do reprezentacji swego kraju na niedzielne zawody otwarcia sezonu alpejskiego 2012/13 w Soelden (slalom gigant), znalazł się natomiast w grupie zawodników, których zadaniem było przygotowanie trasy.

Austriak miał w dorobku dwa medale mistrzostw świata juniorów - srebrny w slalomie gigancie w 2009 roku i brązowy w supergigancie rok wcześniej.

Najlepszym rezultatem w zawodach Pucharu Świata było siódme miejsce w superkombinacji w 2011 roku w bułgarskim Bansku

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL